PDA

View Full Version : Polacy Jednoczcie sie na Porte... Warseer.com'ie !



Sir_Turalyon
26-06-2005, 19:28
Witam rodakow,



*wstaje*
Na każdym zebraniu jest taka sytuacja, że ktoś musi zaczać pierwszy.
*siada*


Wyglada na to ze nasz stary watek o wszystkim i niczym diabli wzieli razem z Portentem :(, wiec proponuje zebrac sie i zaczac od nowa.

Neesh
01-07-2005, 10:27
Gdzie sie podzialy tamte prywatki ? Gdzie te dziewczyny? Gdzie tamten czas?

HALO!

Piekarz
09-07-2005, 07:05
Witam, witam i o zdrowie pytam. :)

Nurglitch_PS
12-10-2005, 13:25
Z ciekawości - jest tu ktoś z Warszawy?

BlazeXI
18-10-2005, 11:29
Z ciekawości - jest tu ktoś z Warszawy?
Cześć wszystkim!

Marcin z Warszawy. Bardziej interesuję się Battlem niż 40k. Gram głównie z przyjaciółmi przy piwku, lub czymś mocniejszym.
Zbieram VC, O&G, Chaos i Dwarfy (kolejność chronologiczna). Pracuję teraz nad kolejnym projektem, na razei owianym tajemnicą :evilgrin:

Na Portencie byłem jako Blaze.
Pozdrawiam.

Nurglitch_PS
18-10-2005, 11:52
Pytam, bo między świętami a Sylwestrem będę w Warszawie (na codzień żyję w UK) i poczterdziestkowałbym z kimś w Paradoxie.

BlazeXI
19-10-2005, 10:50
Pytam, bo między świętami a Sylwestrem będę w Warszawie (na codzień żyję w UK) i poczterdziestkowałbym z kimś w Paradoxie.

Powinieneś zatem zobaczyć nowy ( no działa już z 6 miechów) sklep Cytadeli na Ursynowie, nad stacją metra...Ursynów. Często tam ludzie grają w wszystkie corowe gry GW i nie tylko. Trzeba tylko zamówić stół. Jeżeli jesteś na grupie dyskusyjnej WH40k-PL to tam najlepiej zapytać o chętnych przeciwników.

Pozdrawiam,

Marcin

Grobrotz
30-10-2005, 19:03
O, juz myslalem, ze nikt nie zacznei nowego tematu.
Jestem z pobliza Olsztyna, ale mieszkam teraz w niemczech, ale jest fajnie pisac troche po polsku.

Pozdrawiam!

BlazeXI
02-11-2005, 06:59
O, juz myslalem, ze nikt nie zacznei nowego tematu.
Jestem z pobliza Olsztyna, ale mieszkam teraz w niemczech, ale jest fajnie pisac troche po polsku.

Pozdrawiam!


Cześć!

a propos Niemiec to nie mogę się doczekać nowej edycji Battla. Będąc w Niemczech na kursie językowym kupiłem sobie tamtejszą edycję. Niby wszystko rozumiem, ale przechdzenie z un-coś-tam na stubborn nie ogarniam.

Pozdrawiam.

BlazeXI
18-11-2005, 07:14
Mało ruchu na naszej polskiej nici.....

Przerwę ciszę z okazji wczorajszego pożegnania.....

nie oglądałem wczoraj TV, wiec o śmierci Marka Perepeczki, niezapomnianego Janosika, dowiedziałem się w metrze, czytając "metro" przez ramię jakieś kobiety.
Kurcze na tym serialu wychowuje się już 4-te pokolenie Polaków....

Nawiązując do naszego hobby, wkurzało mnie że armia, która opiera się na polskiej Husarii nazywa się Kijów (no podobnie....). Wpadłem kiedyś więc na pomysł (niezrealizowany) by zrobic armię Polonorów, z zasadami w 99% takimi jak Imperium, poza konnicą. Ciężką była by Husaria z Fearem przy szarży ( w końcu inne konie się przy nicz płoszyły). Zamiast pistolierów tatarzy (horse archers) pod dowództwem Polaka, znaczy Polonora (jak Kmicic w Potopie). Ogólnie osaczone w realiach trylogii Sienkiewicza. Zamiast Warrior priestów Paulini z Częstochowy ( jest zajebisty model w Mordheim, w Townsfolk). Jako Lordowie Hetmani (więcej rycerstwa) lub Magnaci (więcej state troops, jako przedstawienie ich prywatnych armii).Hellblaster przypomina trochę działko jakie używał Ketling w Panu Wołodyjowskim. Zamiast Huntsmenów miałem pomysł na .... zbójników pod wodzą Janosika. Ostatni oddział pokazuje dlaczego sie tym dziś dzielę.

Napiszcie co sądzicie. Moze listę to poruszy, bo Niemcy biją nas na głowę na 3 ze swoich 4 list...

Pozdrawiam,

urien
30-11-2005, 12:22
Witam

ano umarl nam juz dosyc dawno portent :)

a ja dopiero teraz w przerwie miedzy egzaminami a obrona i nauka na kolejne egzaminy siadlem do jakiegos forum :)

Jestem z Sosnowca wiec niestety niebardzo mi podrodze do Warszawy, ale kto wie czy nie wpadne do UK ;)

cheers,
urien

BlazeXI
30-11-2005, 12:53
Witam

ano umarl nam juz dosyc dawno portent :)

a ja dopiero teraz w przerwie miedzy egzaminami a obrona i nauka na kolejne egzaminy siadlem do jakiegos forum :)

Jestem z Sosnowca wiec niestety niebardzo mi podrodze do Warszawy, ale kto wie czy nie wpadne do UK ;)

cheers,
urien
Cześć

witamy. Nareszcie jakiś ruch na tej liście.
Pozdrawiam,

BlazeXI
30-12-2005, 11:20
Wprawdzie od miesiąca nikt tu nie zaglądał, ale życzę wszystkim zabłąkanym forumowiczom wszystkiego najlepszego w nowym roku. Zajebistych nowych modeli, satysfakcjonujących konwersji, ciekawie pomalowanych figurek, ukończenia wszystkich modeli:skull: dużo zwycięstw, a przede wszystkim dobrej zabawy!

J6mnik
28-03-2006, 20:39
To ja i ja dołożę swoją cegiełkę. "Niechaj narodowie postronni wżdy..."
(Najbardziej lubię to "postronni" ;) ). Witam Rodaków, szczególnie Nurglitcha (kiedy Kongres? Tu ludzie spragnieni Tfurczości przez duże "Tfu" ;) ) i BlazeXI.
Armia oparta na polskiej może być ciekawa. Osobiście miałbym nieco inną wizję. Ale póki co nawet moja wymarzona armia najemników "zrobiona" na XVI wiecznych landsknechtów pozostaje w sferze marzeń...
Widziałem kiedyś w jednym z numerów WD bandę do Mordheima, autorstwa (jak dobrze pamiętam) bliźniaków Perrych. Wzorowali się oni na książce, którą wysłal im znajomy z Polski, opisującej kręcenie polskiego filmu historycznego. (obawiam się, że chodziło o "Ogniem i Mieczem". Obawiam się, bo to owiany legenda film, w którym husaria szarżuje jak u mnie bojkowie pod disco, a węgierska piechota maszeruje dziarsko z zarzuconymi na ramię Mosinami z zamkiem ryglowym. Ze konsultant historyczny nie popełnił samobójstwa..). Niemniej, figurki były bardzo udane - w szumnych kołpakach i z zawadiackimi wąsiskami. Nawet imiona mieli polskie.

O sobie: mieszkam w Pilchowicach. To wioska na południe od Gliwic, na Sląsku. Jak na taką miejscowość mamy tu dość sporo graczy WFB.
Zainteresowania: książki (szczególnie historyczne-> hist. militarna -> XVI - XVII w. i obie WŚ), rpg, szermierka historyczna (rapier, szabla), strzelectwo sportowe, jazda konna.

Pozdrawiam!
Krzysiek

BlazeXI
05-04-2006, 11:50
Cześć,

wreszcie jakiś ruch na liście. z moich zainteresowań, to oprócz battla to przede wszystkim dziewczyny:evilgrin: , Iron Maiden i inne dobre oldschoolowe metalowe/hard rockowe kapele i piłka nożna. kibicuję przede wszystkim Polonii Warszawa, West Ham'owi, Barcelonie i Celticowi (zanim dołączyli Żurawski i Boruc - po prostu Celtic to Katolicy). Na Mistrzostwach Świata, po tym jak już odpadniemy będę kibicował Holandii. Drużyna ta na mistrzostwach w 1998 sprawiła, że na poważnie zainteresowałem się piłką.

J6mnik
05-04-2006, 13:30
Heh, z muzyki to lubię... Lubię... To co lubię :D
To znaczy, że mam bardzo długą listę słuchanych rzeczy: od Bacha (uważam toccate i fuge D-moll za absolutne miszczostwo świata), poprzez lżejsze klimaty do Prodigy. Gdzieś tam po drodze można znaleźć Sepulturę, Blind Guardiana i ... Czesława N. :)
Pozdrawiam!
Krzysiek

J6mnik
16-04-2006, 11:08
Z okazji Świąt Wielkiej Nocy zyczę wszystkim Rodakom dużo radości, udanego polowania jutro i czego jeszcze tylko Wam życzyć mogę. :)
Pozdrawiam!
Krzysiek

Barbarossa
27-04-2006, 08:45
Here is a little question to you guys: What are GW prices like in Poland? Could you post some representative items and what they cost?

Thanks alot!

BlazeXI
27-04-2006, 12:54
Here is a little question to you guys: What are GW prices like in Poland? Could you post some representative items and what they cost?

Thanks alot!


Hello there,

here you will find the biggest polish online shop:

http://sklep.cytadela.pl/

on the left hand side you will find a menu with names of armies in english.

J6mnik
27-04-2006, 18:09
Hi!
You must divide price by (about) 3,87 and you will get price in euro.

BTW: I was several times in Nurnberg, as I have a family near of it (in Nuenkirchen am Brand, Forchheim and Erlangen). I can say, that Nurnberg is my favourite town, after Lemberg, outside the Poland. I like old buildings, churches (Sebaldus especially) and the old town fortifications. The most impressive is for me a metres long corridor behind gate near Albrecht Durer house. Was ever Nurnberg taken by enemy?


BlazeXI: Czasem zdarza mi się publikować to i owo na cytadeli. :) Teraz piszę serię o oblężeniach w WFB.

Pozdrawiam/greetings!
Krzysiek

BlazeXI
28-04-2006, 06:25
BlazeXI: Czasem zdarza mi się publikować to i owo na cytadeli. :) Teraz piszę serię o oblężeniach w WFB.

Pozdrawiam/greetings!
Krzysiek

Zauważyłem.

Artur pracujący w Cytadeli to mój kumpel. Właściciela, Mortimera, znam na zasadze klient-sprzedawca. Naprawdę sympatyczny i rzeczowy gość. Zresztą tak samo jak Faberzy. Dzięki ich namowom ostatnio ceny GW uległu zmniejszeniu u nas w kraju (lepszy, bardziej realny przelicznik funt-PLN).

Barbarossa
28-04-2006, 07:37
Hi!
You must divide price by (about) 3,87 and you will get price in euro.

BTW: I was several times in Nurnberg, as I have a family near of it (in Nuenkirchen am Brand, Forchheim and Erlangen). I can say, that Nurnberg is my favourite town, after Lemberg, outside the Poland. I like old buildings, churches (Sebaldus especially) and the old town fortifications. The most impressive is for me a metres long corridor behind gate near Albrecht Durer house. Was ever Nurnberg taken by enemy?

Thanks for all the info, I'll look through the shop! :)

I have to say I don't know that much about Nürnberg, I just moved here for my job and have been pretty busy ever since. If you'll come here again, drop me a message in advance!

J6mnik
09-05-2006, 06:58
@ BlazeXI: Cytadela rusza powoli po zmianach. Ja tam pisuję od niedawna, ale podzielam Twoją opinię. Natomiast nie wiedziałem o tej obniżce cen. :)
P.S. Będziecie teraz w najbliższym czasie sprowadać coś z MO?

@ Barbarossa: I really like Nurnberg, so there is a chance that we might meet in september. I will send you a message. (if I don't go to Ukraine, I will visit my family in Germany). But my german is bad, even worse than my english. ;) I understand much ("Bitte, sprechen sie langsam und deutlich." and so on), but speak only a bit.

Pozdrawiam/Greetings!
J6mnik

BlazeXI
10-05-2006, 11:17
@ BlazeXI: Cytadela rusza powoli po zmianach. Ja tam pisuję od niedawna, ale podzielam Twoją opinię. Natomiast nie wiedziałem o tej obniżce cen. :)
P.S. Będziecie teraz w najbliższym czasie sprowadać coś z MO?



Faber i Faber oferuje MO. Zamówienia składa się u nich do 20-go każdego miesiąca. Przeliczają 6,2 PLN za funta, ale nie opłacasz dodatkowo kosztów wysyłki.
Jeśli mam jakieś małe zapotrzebowanie na bitzy/DS Exclusive'y to wydaje mi się, że się opłaca. Jak potrzebuję coś większego, to wolę samemu zamówić.
Teraz właśnie czekam na dostawę bitsów dla znajomego z allegro i powinny na dniach przybyć.

J6mnik
10-05-2006, 12:14
OK, dziękuję za informację! Nie wiedziałem o możliwości sprowadzania rzeczy przez Faber i Faber.
Chciałem sobie kupić ogroszczura z klanu Skryre. Do jakiej kwoty wg Ciebie opłaca się kupować przez F i F?
Pozdrawiam!

BlazeXI
11-05-2006, 06:51
OK, dziękuję za informację! Nie wiedziałem o możliwości sprowadzania rzeczy przez Faber i Faber.
Chciałem sobie kupić ogroszczura z klanu Skryre. Do jakiej kwoty wg Ciebie opłaca się kupować przez F i F?
Pozdrawiam!

Wiesz, ja nieszkam 150m od Faberów, więc mi odpadają koszty przesyłki w Polsce. Jak pisałem o kosztqach transportu, to miałem na myśli koszt transportu z Anglii. Przepraszam za brak precyzji. Siła przyzwyczajnia.
Ja zamawiam z GW w przypadku około 80 funtów. łatwo mi się zbiera takie zamówienie, ale na karcie pustki, wiec robie sobie spisik w excellu i czeka na przypływ środków, wtedy dzwonię do GW i zamawiam (szerszy asortyment niż w online-storze i mam pewność, że wyślą (raz składałem online i nie wysłali...)

J6mnik
14-05-2006, 09:42
OK, nic się nie stało. Dziękuję za wyjaśnienie!
Idę sklejać, chociaż jestem poweselny i koordynacja mi nieco szwankuje... ;)
Pozdrawiam!

J6mnik
24-05-2006, 21:09
Głupio tak samemu po sobie pisać, ale tak się złożyło.
Ponieważ w innej części warseer.com wspomniałem o skonwertowanej przeze mnie figurce bretońskiego łucznika, nazwanej Andre le Per, pozwolę sobie tu wkleić jej opis z aukcji. Takiego miałem pomysła na historię tej postaci. Podobieństwo do osób i zdarzeń itp. blablabla. ;)
"Przedmiotem aukcji jest figurka bretońskiego szołtysa (villein), o wdzięcznym imienu Andre le Per. A także garśc trofeów po rycerzach, jakie zgromadził w czasie swej oszałamiającej kariery. Jest to bojownik o prawa bretońskich chłopów. Oblegane przez niego zamki poddają się niemal od razu, odcięte od żywności wskutek wysypywania owsa z wozów próbujących dostarczyć żywność oblężonym (automatyczne i totalne zwycięstwo w scenariuszu starve out w kampanii siege). Kawaleria nie chce szarżować na jego oddziały, bo kładą narzędzia rolnicze ostrzami do góry (zasady stakes - ulepszone i mocniejsze). Jest niezwykle skuteczny (co może znaleźć odzwierciedlenie w zasadach domowych). Jego hasło to "Skarbnik królestwa musi odejść!", choć jakiś czas temu, wskutek (jak głosi rozpowszechniana przez przebrzydłych przeciwników plotka) poczucia zapachu władzy zmienił pogląd i twierdzi że skarbnik królestwa wykonuje swe obowiązki rzetelnie i dobrze... Obecnie jednak wrócił do wcześniejszego poglądu na sprawę. Jego stronnicy, określający się mianem Związku Ochrony Chłopstwa Bretonnii Przed Wyzyskiem "Autodefense", idą w bój mając na ustach okrzyk "Nasz Przywódca Andre le Per roztrzaska wam głowy cepem!". (że pozwolę sobie sparafrazować pana Macieja Rybińskiego, który pisze tymi słowy o postaci jak najbardziej autentycznej... O podobnie brzmiącym nazwisku.)
(...)
Jeśli pomalować twarz szołtysa jakimś nieco ciemniejszym odcieniem farby np. bronzed flesh, można uzyskać jeszcze większe, niezamierzone i przypadkowe podobieństwo. Że nie wspomnę o innych zabawach z kolorami i deseniami, np. ukosnymi pasami... ;)"
Ja tu sobie niewinnie zartuję, a autentyczna postać ląduje w rządzie... Co to będzie? Czy grozi mi cela?
Pozdrawiam wszystkich mieszkańców kraju nad Wisłą, gdzie przestępca otrzymuje order "Budowniczy 4 RP... :p

Skycaptain
27-05-2006, 15:27
To i ja tu dorzuce swoje 3 grosze. Nie powiem, nawet nas tu sporo ;)

J6mnik
27-05-2006, 16:41
A, witamy, witamy :)
Sporo, tylko trza naród uświadamiać, że mamy swój kącik na warseer.com, jak mnie uświadomił swego czasu kolega BlazeXI (dziekuję!). I ściągać rodaków tutaj.
Pozdrawiam!

BlazeXI
29-05-2006, 13:45
Ja szczerze mówiąc się podłamałem pod koniec zeszłego roku. Aż żal serce ściska jak na niemieckich forach gadają tylko u nas słabizna....

Nawiasem mówiąc wiecie może, czy w tym roku będzie wojenny młot?


pzdr,
Marcin

J6mnik
29-05-2006, 16:41
Ja szczerze mówiąc się podłamałem pod koniec zeszłego roku. Aż żal serce ściska jak na niemieckich forach gadają tylko u nas słabizna....

Lepiej bym tego nie ujął. Można się podłamać. Tym bardziej, że sporo spośród użytkowników, którzy się tu objawili w różnych momentach, nadal jest aktywnych i pisuje w innych wątkach.


Nawiasem mówiąc wiecie może, czy w tym roku będzie wojenny młot?

Niestety nie wiem. Ale jak bedę miał jakieś info, to dam znać.

Pozdrawiam,
Krzysiek

BlazeXI
30-05-2006, 06:25
Podejrzewam, że bedzie razem z GT EE, ale zobaczymy.

Pozdrawiam,

Marcin

J6mnik
31-05-2006, 14:49
Cześć!
Marcinie, na Cytadeli ukazała się informacja odnośnie stworzenia makiety (http://www.cytadela.pl/forum/viewtopic.php?t=17171) i tam podają, że WM odbędzie się na początku września. Dokładnej daty na razie nie znalazłem, ale na pewno jest już ustalona.
Pozdrawiam!
Krzysiek

BlazeXI
01-06-2006, 05:54
Dzięki. Przejdę się w przyszłym tygodniu do Cytadeli i sprawdzę. Ten weekend mam strasznie napiety (ostatni zjazd na Polibudzie przed sesją).


Pzdr,

Marcin

BlazeXI
09-06-2006, 20:59
No to jak zwykle:
mecz kluczowy
mecz ostatniej szansy
mecz o pietruszkę

Daliśmy ciała po całości. Nieuznany gol po rzekomym spalonym i dwa słupki nie usprawiedliwią przegranej, po prostu zasłużonej.

Szymkowiaka zastąpiłbym Jeleniem i wrócił do 4-4-2.

Bjoernes
10-06-2006, 07:49
Witam,

Kiedy i gdzie będzie GD EE?

Przepraszam nie umiem dobrze pisać po Polsku

Pozdrawiam

BlazeXI
10-06-2006, 11:40
Witam,

Kiedy i gdzie będzie GD EE?

Przepraszam nie umiem dobrze pisać po Polsku

Pozdrawiam


Cześć,

zapewne będzie w sali gimnastycznej pewnej szkoły na Targówku (osiedle warszawskiej Pragi). Info ze strony GW NE (o Wojennym Młocie, nie o GT EE, ale zawsze coś):

2-3 września 2006

This event is open for people of age 12 and older.
Venue: Gimnazjum nr 92, Koncertowa 4, Warsaw


PS. Skąd jesteś?

Bjoernes
10-06-2006, 19:59
PS. Skąd jesteś?

I'm the norwegian studying medicine in warszawa... We exchanged a few words a while ago....

I'm sorry that I did not answer your pm earlier, but I can do so now... I did not go to Łodz to learn Polish, I just had a short course in the Warsowian university called Polonicum or something like that... I study in english, but still need to have at least basic skills in medical Polish, so we had 240 hours of Polish classes during the two first years... Still I find Polish a pretty difficult language to learn... Still I have managedt to learn at least something, though my grammar and spelling still suck....

Pozdrawiam

BlazeXI
10-06-2006, 22:56
Oh, yeah. Sorry i did forget...

So our Games Day will be across Vistula river. As I recall, GT is also in the same location. Usually we had our GD in april and GT in september. Maybe this year it will be amalgamated into one event.

BTW your polish is excellent!

BlazeXI
14-06-2006, 14:27
Cześć,

Games Day: początek września

GTEE: początek listopada

dziś otrzymałem taką informację w jednym ze sklapów.


Pozdrawiam,

BlazeXI

BlazeXI
21-06-2006, 06:26
Trwają poszukiwania nowego napisu na autokar naszej reprezentacji! Oto
propozycje:*
-Tragiczni ale komiczni.
- My tylko przejazdem.
- 280 koni i 24 osły.
- Wystarczy duże białe ?L? na niebieskim tle.
- Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie (i zdjęcie Janasa)
- Autobus turystyczny.
- Walczyliśmy jak nigdy. Przegraliśmy jak zawsze.
- Co się stało?
- Ułomni ale skromni.
- Jedziemy na Love Parade.
- Ciulaci ale skrzydlaci.
- Ukryci i przerażeni.
- Uwaga niebezpieczeństwo!
- Nie kopać leżących!
- Prawie jak drużyna.
- Szybcy i wściekli.
- Kółko wędkarskie.
- Nie strzelać, bo może dostać niewinny kierowca!
- Polakom gratulujemy autobusu.
- Którędy do wyjścia?
- Latający cyrk Pawła Janasa.
- Handel obwoźny - gipsowe krasnale.
- Komu punkty, komu? Bo jedziem do domu. !!!!!!!(dobre)
- Przewóz pracowników: Niemcy ===> Polska.
- Wyjście awaryjne.
- Nas nie dogoniat!
- Nam strzelać nie kazano.
- Szukamy pracy przy szparagach.
- Poszukiwacze zaginionej bramki.
- Lasy Państwowe sp. z o.o.
- Obóz wędrowny.
- Drużyna Actimela.
- Mesjasze narodów.
- To jest miejsce na Twoją reklamę.
- Tylko nie po twarzy.
- Pielgrzymka do Rzymu.
- Titanic.
- Aczkolwiek.
- Zjazd do zajezdni.
- Fundacja Jolanty Kwaśniewskiej 'Dzieci Niczyje'.
- Powered by PZPN.
- domowe przedszkole
- jaki sponsor taka gra - TP SA

J6mnik
17-07-2006, 06:45
Dobre, dobre... Tak śmieszne, że smutne.
Rozgrywki końcowe śledziłem droga smsową i musze powiedzieć, że zestawienie w meczu finałowym było dla mnie niejakim szokiem. Trudno.
W grę wchodziła droga smsowa, bo siedziałem za kołem polarnym, na Spitsbergenie :) Musze napisać, że wyprawa tam to bardzo ciekawa rzecz i warto się wybrać. A jeśli ktoś jest zainteresowany, to z przyjemnością mogę udzielić jakichś wskazówek itp.

No i po takim pobycie jestem nieco "wygłodzony" na granie. :)
Pozdrawiam!
J6mnik / Krzysiek

BlazeXI
17-07-2006, 09:04
Cześć,

Co robiłeś na Spitzbergenie? Studia, czy wakacje?
Może pokaż parę fotek ma Random musings. Myślę, że znajdzie się kilku chętnych to zapoznania się z nimi.

Co do Mistrzostw Świata, to na włochów liczyłem w 4 kolejności, po Holandii, Czechach i Niemcach. Prawda jest taka, że grali równo cały turniej. Francja ledwo wyszł z grupy, a później było coraz lepiej. Brazylię pokonali i chwała im za to. Roberto Carlos łapał powietrze trzymając się za kolana i nie przypilnował Henryka...

J6mnik
17-07-2006, 10:11
Cześć,

to były takie jakby wakacje, 2 tyg. trekingu na Szpicu. ;) Piszę "takie jakby", bo dyrdaliśmy z 30 kg (wliczając poniemieckiego Mausera na wypadek spotkanie z misiem polarnym), w trudnym terenie i pomimo posiadania goretexowych butów suszyliśmy je regularnie co kilka dni... Ale nie ma co narzekać, wyjazd był bardzo ciekawy, (a i ciężar plecaków się zmniejszał w miarę jak zjadaliśmy prowiant). W sumie jestem zadowolony.
A zdjęcia powrzucam rzeczywiście i dam Ci znać jak to zrobię.
W mundialu liczyłem tradycyjnie na Niemców lub Brazylię. Ale futbolem interesuje się okazyjnie, np. własnie w czasie mistrzostw. Teraz wciągnąłem się nieco w żużel. :) Kibicuję po sąsiedzku, drużynie ROW Rybnik. Co prawda jest najnizej w tabeli i spadnie, ale nieważne - liczą się emocje, a tych nie brakuje na żużlu.
Pozdrawiam!
J6mnik

BlazeXI
18-07-2006, 07:34
Fajne wakacje. Ja wyruszam do Malborka (trochę pozwiedzać) a potem na Kaszuby.
Co do goryczy spadku ulubionej drużyny, szybko zastąpi ją radość wygrywania w niższej grupie rozgrywkowej. Przynajmniej, jako kibic Polonii Warszawa, mam taką nadzieję:D.

J6mnik
18-07-2006, 20:35
Witaj,
nie wiem teraz czy byłeś w Malborku. Ja pojechałem specjalnie, jak była wypożyczona z Ermitaża ekspozycja. Zrobił na mnie ogromne wrażenie. A że jestem lekkim maniakiem broni (i pojechal z podobnymi, w tym z kowalem ;) ) to samo zwiedzanie zbrojowni zajęło nam ze 3 godziny.
A co do żuzla i spadku ROW pomyślałem dokładnie jak piszesz. :) Dziękuję!
Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego wyjazdu!
Krzysiek

P.S. Zdjęcia ze Szpica już zmniejszyłem, teraz muszę je przejrzeć i wybrać jakieś ciekawsze do wrzucenia na serwer. I popracować nad angielskim tekstem, bo mnie to trochę czasu zajmuje zanim napisze coś po angielsku, a nie angielskiemu.

BlazeXI
19-07-2006, 07:01
Witaj,
nie wiem teraz czy byłeś w Malborku. Ja pojechałem specjalnie, jak była wypożyczona z Ermitaża ekspozycja. Zrobił na mnie ogromne wrażenie. A że jestem lekkim maniakiem broni (i pojechal z podobnymi, w tym z kowalem ;) ) to samo zwiedzanie zbrojowni zajęło nam ze 3 godziny.
A co do żuzla i spadku ROW pomyślałem dokładnie jak piszesz. :) Dziękuję!
Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego wyjazdu!
Krzysiek

P.S. Zdjęcia ze Szpica już zmniejszyłem, teraz muszę je przejrzeć i wybrać jakieś ciekawsze do wrzucenia na serwer. I popracować nad angielskim tekstem, bo mnie to trochę czasu zajmuje zanim napisze coś po angielsku, a nie angielskiemu.

byłem w Malborku jak miałem 11 lat. Doszło już 18 kolejnych wiosen. Jak byłem w Alzacji (6 lat temu) to nacykałem pół filmu zdjęć broni w zamku Hoch Koenigsberg. Pan przewodnik mówił, że Niemcy są źli, że chcieli przejąć te ziemie, bo one były pierwotnie francuzkie, nie tak jak Marienburg na wschodzie. Dostało mu się za to i usłyszał, że Marienburg, a właściwie Malbork leży na pierwotnie polskich ziemiach....

Pozdrawiam,

J6mnik
19-07-2006, 11:20
Ja miałem szczęście wejść za darmo do Muzeum Broni w Oslo. I tam dopiero się działo... Ciekawe eksponaty, piękna ekspozycja. Byłem w raju. :)
Jak będziesz miał okazję, to przez długi weekend w Gniewie, niedaleko Malborka, jest impreza Vivat Vasa (http://www.vivatvasa.pl/). Byłem raz, łacząc wspomniany wypad do Malborka z wizytą właśnie w Gniewie, i podobało mi się. Więcej informacji i zdjęcia na stronie zamku w Gniewie (http://www.zamek-gniew.pl/ramka.html).
A o historii i jej "drobnych" przeróbkach możnaby długo. Na przykład w ogóle się nie słyszy o przebiegu Wojny XXX letniej na Śląsku, a był on tu wyjątkowo krwawy. Np. moją wioskę spalono dwa razy, kiedy protestanci maszerowali na Gliwice.
Przykłady możnaby mnożyć, a temat zawiły...

Kiedy wyjeżdżasz?
Pozdrawiam,
Krzysiek

BlazeXI
19-07-2006, 19:14
Ja miałem szczęście wejść za darmo do Muzeum Broni w Oslo. I tam dopiero się działo... Ciekawe eksponaty, piękna ekspozycja. Byłem w raju. :)
Jak będziesz miał okazję, to przez długi weekend w Gniewie, niedaleko Malborka, jest impreza Vivat Vasa (http://www.vivatvasa.pl/). Byłem raz, łacząc wspomniany wypad do Malborka z wizytą właśnie w Gniewie, i podobało mi się. Więcej informacji i zdjęcia na stronie zamku w Gniewie (http://www.zamek-gniew.pl/ramka.html).
A o historii i jej "drobnych" przeróbkach możnaby długo. Na przykład w ogóle się nie słyszy o przebiegu Wojny XXX letniej na Śląsku, a był on tu wyjątkowo krwawy. Np. moją wioskę spalono dwa razy, kiedy protestanci maszerowali na Gliwice.
Przykłady możnaby mnożyć, a temat zawiły...

Kiedy wyjeżdżasz?
Pozdrawiam,
Krzysiek

Jutro jadę z rana. Cały wyjazd organizuje moja dziewczyna, więc programu nie znam. Znając ją będzie trochę hmm, undivided:evilgrin:. Jak to nawet przeczyta kiedyś to nie zrozumie;).

pozdrawiam,

Marcin

PS> juz niedługo będą nowe Gobosy:evilgrin:

J6mnik
19-07-2006, 19:37
Ha! To udanego wyjazdu życzę!
Czyli raczej możesz sie na Vivat Vasa nie załapać...
Ale i tak, Malbork jest wart obejrzenia.
A nowe Gobbosy już w widziałem na warseerze i są miodne. Coś mi mów, że zamiast zbierać Nurgle'a miałem się świetnie bawić i zlepić armię dziarskich "greenskinów"... ;)
Pozdrawiam!
Krzysiek

BlazeXI
30-07-2006, 16:19
Ha! To udanego wyjazdu życzę!
Czyli raczej możesz sie na Vivat Vasa nie załapać...
Ale i tak, Malbork jest wart obejrzenia.
A nowe Gobbosy już w widziałem na warseerze i są miodne. Coś mi mów, że zamiast zbierać Nurgle'a miałem się świetnie bawić i zlepić armię dziarskich "greenskinów"... ;)
Pozdrawiam!
Krzysiek

Byłem w Gniewie w przeddzień Vivat Vasa. Fajnie było.

Zobaczyłem następujące zamki krzyżackie:

1. Sztum (najbardziej zapuszczony, najmniej się dzieje)
2. Kwidzyn ( gdanisko:evilgrin: + zdjęcia wypchanych dzików - zaraz maluję Orki)
3. Malbork ( największy z największym potencjałem - nocne zdobywanie w deszczu)
4. Gniew (absolutnie najfajniej prowadzony zamek wykorzystuje swój mały potencjał)
5. Bytów (najlepiej odnowiony zamek i Żelazna Dziewica na chwilowej ekspozycji \m/:evilgrin:\m/)


Gwoli wyjaśnienia do Bytowa trafiliśmy po 16 więc nie mogliśmy go porządnie zwiedzić.

Gniew nazwałem małym potencjałem, bo zamek bardzo zniszczony i niewiele ekspozycji orginalnych. Ale Pan Jarosław bardzo dobrze atmosferę w tym zamku buduje.

Malbork oczywiście trudny jest by tak odnowić jak Bytów albo tak fajnie prowadzić jak Gniew. Ale to sprawa wielkości.

Pozdrawiam,

J6mnik
31-07-2006, 18:06
Cześć!
Ciesze się, że wyjazd się udał i zobaczyłeś chociaż część Vivat Vasa. Ja miałem przyjemność oglądać wejście do miasta wojsk szwedzkich oraz ćwiczenia na placu pod zamkiem, było bardzo fajnie. Chciałbym tam jeszcze pojechać, tym bardziej, że mam namiary na fajną kwaterę (dom zbudowany z wykorzystaniem .. murów miejskich :) ). Zgadzam się, że w Gniewie mają ludzi z "jajem" i robią coś, żeby "ożywić" zamek. Lubię takie inicjatywy. Ważne, że sami włodarze miasta chcą i aktywnie biorą udział. U mnie poproszono mnie o załatwienie pokazu rycerskiego lub XVII - wiecznego, ale na ten zbożny cel otrzymałem środki rzędu ... 200 zł. Gdzie dzwoniłem do bractwa jakiegoś, to byli mili i uprzejmi, ale potem mieli na pewno fajny ubaw ze mnie.
Trochę Ci zazdroszę tych zamków. Ja się naoglądałem w tamtym roku, w tym mam mniej wyjazdów "zamkowych". Choć zamek w Oslo niczego sobie, a muzeum broni to było coś.
Tu, po starej znajomości, podrzucam Ci linka do strony z naszymi zdjęciami ze Spitsbergenu (http://www.podroze.twardoch.pl/spitsbergen/index.html). To zdjęcia mojego przyjaciela, a na dole po prawej stronie jest link do zdjęć moich i mojej dziewczyny.
Mam już też zdjęcia na serwerze, więc za jakiś czas założę w "random musings" posta (tylko mój angielski kuleje, więc i opis będzie nieco kulawy i toporny...).
Pozdrawiam,
Krzysiek

BlazeXI
01-08-2006, 19:47
Ciekawe te zdjęcia.



Pozdrawiam,

Marcin

J6mnik
17-08-2006, 11:24
Dziękuję. Ciągle przymierzam się do zrobienia tematu w "random musings", ale muszę prosić o pomoc moją dziewczynę - zna angielski dużo lepiej niż ja. :)
Czy masz jakieś zdjęcia, które chiałbyś tam zobaczyć? Część już zgrałem, teraz muszę przygotować tekst.

Co dobrego słychać? Jakieś przygotowania do wejścia w 7 edycję? :)
Pozdrawiam,
Krzysiek

BlazeXI
17-08-2006, 22:33
Zdjęć tam nie ładuj, tylko daj link to tej stronki. Przygotowań nie robie zabardzo. Cieszę się wolnymi weekendami, bo niedługo znowy szkoła wraca... Z przygotowań to posklejałem trochę krasnoludów i przymierzam się do Project Loga.

Ciekawjestem jaki bedzie model na Młotku... Ten Tzeentchowy bohater mi się cholernie podoba. A propos, Davy Jones to jest angielski archetyp pirata czy jakoś tak. Kiedyś był w piosence Maidenów (Davy Jones is gona brake your nose ;) ) i też w Eurodisneylandzie jest drogowskaz do groty piratów z napisem Davy Jones - tu nie pytaj, wyjazd służbowy...

pozdrawiam,

Marcin

J6mnik
18-08-2006, 06:38
Przepraszam, że pytam, ale zainteresowało mnie to: pracujesz w szkole czy masz na myśli studia? Ja kończę podyplomowe, tylko mi się pracy pisac nie chce...

Ten bohater Tzeentcha jest bardzo fajny. Mam kolegę, który gra Chaosem, głównie Tzeentcha. Ma tego bohatera na dysku, z greckim hełmem, o którym pisałeś. Ale najważniejsze, że ma rodzinę w Niemczech, a jego siostrzeniec jest nieco zorientowany w WFB i może mógłby nam pomóc. Kiedy ten model wchodzi do sprzedaży?

Ja sklejam obecnie moich skavenów (plague monks) i też się przymierzam do Project Loga. :) Mam tego masę jeszcze do sklejenia, plus planowane konwersje na sprzedaż (coś do Chaosu). Krasnoludy masz z nowej edycji?
I jeszcze jedno pytanie: na Młotku ma być specjalny model? Brzmi ciekawie.
Mnie się marzy coś takiego: http://uk.games-workshop.com/storefront/store.uk?do=Individual&code=60020299006&orignav=13 Na allegro sprzedają za 333 zł. Ale chyba pozostanie to w sferze marzeń, są inne wydatki.
Prawdopodobnie kupię sobie podstawkę, bo nadal gram i przyda się na pewno. Niedawno graliśmy z kolegami grę: 2 zespoły po 2 armie, każda 4000. Była bardzo fajna bitwa, byłem w zespole z bratem, który gra VC. Ja grałem Soc Eshin z Death Masterem Snikch'em, a naprzeciw był Chaos i DE, łącznie z ... 4 smokami. Wrąbali nam koncertowo chłopaki, choć moje szczury dokonywały cudów.

Davy Jones to w żeglarskich wierzeniach uosobienie diabła, złego ducha i zła wcielonego. Skrzynia Davy'ego Jonesa to po prostu dno morza, gdzie lądują zmarli. Mam książkę o morskich obyczajach, karach na morzu, żeglarskich przesądach i wierzeniach. Poszukam, bo był tam krótki rodzialik właśnie o Davy'm.

Pozdrawiam,
Krzysiek

BlazeXI
18-08-2006, 18:00
Kilka lat temu na młotku kupiłem lorda Chaosu z leśnym elfem chyba w 2003 lub 2004-tym, a to model z GD 2002. Czytałem forum po niemiecku i chłopaki mówili, że jednego na łebka będą mogli łykać i narzekali, że dostają PM-aile od ludzi spoza Niemiec z zapotrzebowaniem znacznie przekraczającym to co mogą kupić. Co do torby z podręcznikami to jest po 60 funtów, może kupie w Faberze, ale cienko z kasą...

Co do szkoły, to ukończyłem SGH na dziennych, poszedłem do pracy, a po 2 latach zorientowałem się, że w pracy zero rozwoju i poszedłem na zaoczne studia inżynierskie Mechanika i Budowa Maszyn na Politechnice Warszawskiej. Kampania wrześniowa z wydymałki i jestem na 3 roku. Studia trwają 3,5 roku więc minąłem połowę.

Słuchaj założyłem taką zabawę w różnościach (http://www.warseer.com/forums/showthread.php?t=46065). Najlepsze metalowe i hard rockowe kawałki z lat 80-tych. zagłosuj za jakiś czas na nasze polskie tajne Stowarzyszenie Abstynentów (tak jak ja ), tylko nie od razu. pokażmy, Iż Polacy nie gęsi i swój rock mają;) .

Pozdrawiam,

Marcin

J6mnik
19-08-2006, 09:14
Cześć!
JA zapytam mojego kumpla, czy jest w stanie coś załatwić z tym siostrzeńcem, albo jego kolegami odnośnie herosa na dysku. Choć zbieram Nurgle'a, to ta figurka bardzo mi się podoba. Co ciekawe, jak wkleiłem linka na Cytadeli, to nasi rodacy "skryklali" figurkę równo... Naród niezadowolonych? ;)
Jak zrozumiałem, to do nas po prostu rzucają figurki z innych gamesdayów, które tam nie zeszły, tak? Słabo się znam na takich "światowych" sprawach, bo głównie w tej swojej wiosce siedzę i nie zawsze mam dostęp do informacji (oczywiście internet to trochę zmienił).

Ma kilka archiwalnych figurek, ale raczej żadnych Limited Edition. Jedyne co, to skaven BSB, ale ten raczej był dość popularny. Dumny jestem ze starych figurek skaveńskich, na podstawce których jest napisane "ratmen".
Grasz jeszcze coś? Ja bardzo rzadko, choć ostatnio częściej. Na przyszłą sobotę planujemy dużą bitwę, z udziałem naszych wszystkich modeli.

Ja zacząłem studia na Wydziale Prawa, na Uniwersytecie Śląskim, kierunek prawo, ale troszkę mi nie szło, więc potem zmieniłem kierunek na administrację, nie zmieniając wydziału. Troszkę się z tym pomęczyłem (kampania wrześniowa to była już tradycja) ale wreszcie skończyłem. Teraz doszedłem do wniosku, że potrzebuję nieco wiedzy technicznej i jestem na studiach podyplomowych na Politechnice Śląskiej. Wydymałka to wytrzymałość materiałów? :)

W ankiecie wezmę udział, tylko muszę odświezyć swoją wiedzę z tego okresu, żeby na coś jeszcze zagłosować. Oczywiście odczekam.

Czytałem co napisałeś u Niemców o Gunterze Grassie i bardzo jestem ciekaw, co Ci odpiszą. Moje zdanie jest podobne: człowiek w młodości popełnia błędy, a dla młodych Niemców w tamtym okresie służba w wojsku to musiało byc strasznie szczytnego. A oszukiwano ich często, znane są takie przypadki np. odsyłam do wspomnień człowieka walczącego w Powstaniu Warszawskim, pt. "Mój warszawski szał". Zapisał się niby do kierowców, a ze zdumieniem odkrył że jest w sturmpionierach Waffen SS. No i Grass rzeczywiście zrobił bardzo dużo dla spraw polsko - niemieckich. Że nie wspomnę o tym, że jak na kogoś wsiada taka polityczna wsza i ladacznica jak Kurski to jego ofiara ma u mnie dużego plusa... ;)
Interesują mnie takie sprawy, bo po pierwsze interesuję się wojną (zdaje się, że to dywizja Grassa razem z "bliżniaczą" 9 Div Waffen SS "Hohenstaufen" odpierały atak spadochroniarzy pod Arnhem?), a po drugie, mój dziadek był w Wehrmachcie i stąd bardzo mnie interesuje podejście Niemców. Tudzież takie skomplikowane sprawy wynikające z sąsiedztwa: mój drugi dziadek był ... polskim ułanem. No i mieszkam na Śląsku, w przedwojennej miejscowości granicznej...

Pozdrawiam,
Krzysiek

BlazeXI
19-08-2006, 11:51
Cześć,

jeśli chodzi o limitowane, to mam taki pomysł by uzbierać ich jak najwięcej:D. mam już całkiem sporo, bo 44 wzory :evilgrin: . Rozmawiałem dziś z zaufanym źródłem i nie będzie limitowanego modelu na Młotku, ale będą gotreki i Felixy. Ja jeśli kupie to cały zestaw z podstawką przez MO, ale nie szybko. tego Skavena mam nawiasem mówiąc. genialną stroną z archiwalnymi katalogami różnych firm jest solegends (http://www.solegends.com/). mają tam m. in. zakładkę dotyczącą limitowanych modeli Citadela (http://www.solegends.com/citle/index.htm), czy modeli Maraudera (http://www.solegends.com/marauder/index.htm). moimi ulubionymi modelami są włócznicy krasnoludzcy, Regiment MB1 (http://www.solegends.com/marauder/mb01dwarfs.htm). Dzięki Allegro i ebay'owi mam już każdy wzór. Teraz można je kupić przez MO, więc jak wpłynie ekstra kasa to zaszaleję i dobije do 25.

Ja swoje drugie studia zacząłem też z powodu braku wiedzy technicznej!

Jeśli chodzi o granie, to głównie z kumplami, których znam od początku mojego hobby - Przemek, który mnie najczęściej łoi (Bestie nie dają szans Dwarfom) pracował w sklepie w którym zrobiłem pierwszy zakup w 1995 roku. Gramy ze 3 razy na 2 miesiące. Czyli nie często, ale fajnie.


Ankieta wolno się rozkręca, ale to weekend i początek Premieship, więc maja Anglicy inne zajęcie.

Co do Grassa mamy takie samo zdanie. Jak narazie Niemcy nie palą się do odpowiedzi. Dobrze, że Kurski nie zna języków bo nie może robić nam Village poza krajem:evilgrin:.

Niestety z wcielanie do armii wbrew woli był problem w całym kraju... Śląsk, Kaszuby, Pomorze, Łódzkie. Ruscy też łapanki robili.

moja rodzina pochodzi z Łodzi i Dziadek przeżył rozmowę z Gestapo dzięki płynnemu niemieckiemu, wyostrzonemu dowcipowi, medalikowi z Matką Boską i Słowiańsko-Austriackiemu pochodzeniu... Dokładnie w takiej kolejności.


Pozdrawiam,

Marcin

J6mnik
21-08-2006, 06:41
Witam!
Solegends znam, tam szperam za róznymi modelami, jak mi się jakiś starszy trafi, a chcę udowodnić że jest katalogowany. Ja moje kolekcjonerskie zapędy ograniczyłem tylko do skavenów. Brakuje mi kilku starszych, np. gutter runnerów.
Gram też raczej rzadko, choć w te wakacje trochę to odżyło. W najbliższą sobotę planujemy dużą grę: przynosimy armie skałdające się z wszystkich naszych figurek, jakich da się użyć i walczymy do ostatniego wojownika. :) Trochę sklejania mam jeszcze...

Kurski może nie robi wiochy za granicą, natomiast w Gdańsku rozpętuje burzę. Ja tylko chciałbym wiedzieć, co on robił jak miał 17 lat. Może jest gdzies nieupiększony życiorys. Wiele spodziewam się po kimś, kto zmieniał ugrupowania polityczne jak rękawiczki. Na Śląsku mówimy na takich "szakieciorz", czyli ktoś kto zmienia marynarki w zależności od modnego koloru...
Muszę się przyznać, że mój dzidek nie trafił do Wehrmachtu siłą, tylko po prostu: był gliwickim Niemcem, konnym policjantem, i przeniesiono go do sztabu jednostki. Był żołnierzem z zawodu. Natomiast mój drugi dziadek w czasie wojny przez jakiś czas ukrywał się przed Niemcami... Ot, urok mieszkania na pograniczu.
Historia Twojego dziadka brzmi bardzo interesującego, ale nie będę jej wyciągał na forum, to jednak osobiste sprawy. :)

Pozdrawiam,
Krzysiek

BlazeXI
23-08-2006, 15:00
Takie mega bitwy są fajne, ale tak bardzo czasochłonne.

Młotek jest 2-3 września. Tym razem na warszawskim Ursynowie (wcześniej był na Pradze), tuż przy stacji metra. Jakieś 400 m od mojego biura i ze 150 m od sklepu Cytadeli.
Dojazd dla przyjezdnych duuuużo łatwiejszy. Z Centralnego wsiada się w metro w kierunku południowym "Kabaty" i wysiada się na stacji Ursynów (7 stacji) wychodzi się północno-wschodnim ( czyli jadąc od centralnego idziesz do tyłu i w prawo) i przez osiedle jakieś 2 minuty.

J6mnik, sprawdź PM (Private Messages), górny prawy róg - kliknij czerwonego linka. Masz Unread 1, zapewne;)

Pozdrawiam,

J6mnik
24-08-2006, 11:54
Dziękuję za PM! (co dziwne, mam ustawione, żeby przychodziło powiadomienie o PM, a nie doszło...)

Mega bitwa pojutrze: 13.000 DE (3 smoki...), 3.000 Bretonia (karkołomny sojusz, ale nie zagralibyśmy inaczej ;) ) kontra 8.000 VC (mój brat) i 8.000 skavenów (moja osoba). Zapowiada się baaaardzo długie granie, masz rację. Ale gramy tak rzadko, że taka całodzienna bitwa to będzie coś. Jeszcze coś posklejam. :) Mam to przekleństwo, że jak sklejam, to kombnuję co by tu i jak skonwertować. A to wydłuża czas. Teraz sklejam plastikowych plague monków. Obcinam łapki, przyklejam inne itd. Dziś wpadłem na pomysł zrobienia na większej (np. 40x40 mm albo 80x20 mm) podstawce scenki rodzajowej, z mnichami "żeniącymi kosy" jakiemuś pechowcowi.

Nie dam rady się wybrać na Młotka, moja Mama wraca po miesięcznej nieobecnosci. Zresztą, rzadko jeżdzę na turnieje. Ostatnio kolega mnie namówił na wyjazd po sąsiedzku do Gliwic, było całkiem miło. Może bym się wybrał na to Grand Prix Cytadeli, ale raczej w celach towarzyskich. :) Mam przyjaciela w Warszawie, mieszka na Sobieskiego, to w razie czego może mi pomóc w dotarciu. Parę razy byłem w Warszawie, głównie przejazdem na Mazury i najlepiej jechało się koło ... 3 w nocy. Ulice praktycznie puste, przemknęliśmy jak strzała.
Jakbym się wybierał, to dam znać, może uda nam się spiknąć gdzieś.

Wracam do pracy, skorzystałem z nieobecności szefa. ;)
Pozdrawiam,
Krzysiek

Dr. Doom
27-08-2006, 07:33
Hi there.

I could use some help here.
Could you please give me the polish translation of the following:
"the deathless" and "the immortal".


Dziękuję in advance.:)

BlazeXI
28-08-2006, 07:30
Hi there.

I could use some help here.
Could you please give me the polish translation of the following:
"the deathless" and "the immortal".


Dziękuję in advance.:)

I would translate both as nieśmiertelny.
Funny enough this is how the film Highlander is called in polish...

Proszę bardzo, mam nadzieję, że się przydało:evilgrin:

Dr. Doom
28-08-2006, 07:43
Thanks a friend of mine said the same.

ten niesmiertelny



Proszę bardzo
dziękuję bardzo:p


mam nadzieję
Means I hope doesnt it?

Sorry I didn't get the last bit:(
edit:
Now I got it.
Yes it has been of use.:)

BlazeXI
28-08-2006, 16:11
We do not use normaly words like your german die/das/der ein/eine/einen, so
nieśmiertelny is the right answer for a male immortal in nominative case.

Pozdrawiam,

Marcin

Dr. Doom
28-08-2006, 19:12
Polish grammar is difficult enough as it is;) .
A friend of mine tried to teach me just enough polish so I wouldn't make fools of us during our visit of the Marienburg.

I failed miserably:D

Edit: Did you get the info that the Limited Chaos Sorc will most likely be available via Mail Order?
But I guess it's still a long time so we'd better just wait and see.

BlazeXI
29-08-2006, 06:50
Polish grammar is difficult enough as it is;) .
A friend of mine tried to teach me just enough polish so I wouldn't make fools of us during our visit of the Marienburg.

I failed miserably:D

Edit: Did you get the info that the Limited Chaos Sorc will most likely be available via Mail Order?
But I guess it's still a long time so we'd better just wait and see.

Yes, I have seen that info. BTW, oddly enough I was this summer doing a tour of Teutonic Knights Castles. I was mostly impressed by Gniew(can't remember german name), though. There is this Castle Master who builds the atmosphere greatly! The same guy plays Ulrich von Jungingen when we do reconstructions of the Battle of Grunwald (Tannenberg) around 15 of july every year.

Take care,

Marcin

J6mnik
17-10-2006, 10:48
Witam,
coś nam ten temat zamarł. Zdaje się, już i Rosjanie nas wyprzedzili...
Jakieś echa odnośnie wejścia 7 edycji?
Mnie się udało kupić podręcznik, mini-wersję z pudełka. Kupiłem wersję polską i okazało się, że są pewne różnice w stosunku do angielskiej...

Niech ktoś się odezwie... Wszak my nie gęsi. :)
Pozdrawiam,
Krzysiek

BlazeXI
18-10-2006, 10:56
Witam,
coś nam ten temat zamarł. Zdaje się, już i Rosjanie nas wyprzedzili...
Jakieś echa odnośnie wejścia 7 edycji?
Mnie się udało kupić podręcznik, mini-wersję z pudełka. Kupiłem wersję polską i okazało się, że są pewne różnice w stosunku do angielskiej...

Niech ktoś się odezwie... Wszak my nie gęsi. :)
Pozdrawiam,
Krzysiek

Cześć,

jeszcze nie kupiłem:( 7 edycji, ale grałem z kumplem standardowo ja Dwarfami a on Bestiami. Zawsze dostaję baty, a tu udało mi się remisik wywalczyć. Ale nie jestem pewien czy to z powodu ambuszerów bez rank bonusa, czy z powodu nietypowej dla mnie armii (tylko 2 klocki: Longbeardzi z królem i BSB oraz warriorzy, do tego 3 regimenty strzelające, flame cannon, organki, 2 bolce i Dragon Slayer).

Ostatnio napaliłem się na Necronów. Chyba wystawię na allegro moje pół szafy Space Marinów (BA) w pudełkach jeszcze z 2-3 edycji i zakupie najprostszą do pomalowania Armię.

Pozdrawiam,

Marcin

J6mnik
21-10-2006, 16:44
jeszcze nie kupiłem:( 7 edycji, ale grałem z kumplem standardowo ja Dwarfami a on Bestiami. Zawsze dostaję baty, a tu udało mi się remisik wywalczyć. Ale nie jestem pewien czy to z powodu ambuszerów bez rank bonusa, czy z powodu nietypowej dla mnie armii (tylko 2 klocki: Longbeardzi z królem i BSB oraz warriorzy, do tego 3 regimenty strzelające, flame cannon, organki, 2 bolce i Dragon Slayer).
Ja dokładnie za tydzień jadę na turniej i potraktuję to jako płatną (10 zł) lekcję. :)
Rzeczywiście, bestie trochę straciły - raz właśnie z powodu rank bonusa, dwa z powodu zmniejszenia ruchliwości skirmishu (brak podwójnej odległości ruchu). Ale za to magię beast poprawili. Zobaczymy jak to pójdzie dalej.



Ostatnio napaliłem się na Necronów. Chyba wystawię na allegro moje pół szafy Space Marinów (BA) w pudełkach jeszcze z 2-3 edycji i zakupie najprostszą do pomalowania Armię.


U nas nikt nie gra w WH40k, więc styczność miałem o tyle o ile. Poczytałem kilka rzeczy, ale nigdy nie miałem okazji grać. Nawet kiedyś ściągnąłem sobie zasady armii Harlequinów, ale potem okazało się, że sa one nie do końca oficjalne. :) Ale ponoć na niektórych turniejach dopuszczone. Teraz znajmoy chce sobie kupić boxa do "czterdziestki", to może i ja się podczepię.

Ale na razie muszą sklejać, malować i konwertować (może w innej kolejności ;) ). Mam jeszcze z 60 skavenów do sklejenia...
Pozdrawiam!
Krzysiek

Lord Hjamlar
23-10-2006, 20:49
Witam rodaków!!
Jakoś wcześniej nie zerknąłem tu na Warseerze... Ogólnie to jestem z Warszawy, ale jakoś tak wyszło, że teraz Cambridge...
Ciekaw czy kogoś znam z GV albo Cytadel lub Bolter and Chainsword?!
Ogólnie pojawiam się jako:
Zul, Kula, Hjamlar (Lord Hjamlar) i Zurvidol...

J6mnik
24-10-2006, 10:55
Miło Cię tu widzieć, witam. :)
Mogliśmy się spotkać na Cytadeli (przypomniałem sobie Twój post z prośbą o namiar na Artura :) ) . Piszę tam jako Krzysiek lub KrzysiekW.
O sobie dwa słowa: mieszkam na Śląsku, niedaleko Gliwic. Gram w WFB (skaveni i Chaos).
Pozdrawiam,
Krzysiek

BlazeXI
24-10-2006, 12:58
Witam rodaków!!
Jakoś wcześniej nie zerknąłem tu na Warseerze... Ogólnie to jestem z Warszawy, ale jakoś tak wyszło, że teraz Cambridge...
Ciekaw czy kogoś znam z GV albo Cytadel lub Bolter and Chainsword?!
Ogólnie pojawiam się jako:
Zul, Kula, Hjamlar (Lord Hjamlar) i Zurvidol...


Cześć Lordzie Hjamlar,

również jestem s Warszawy, ale na razie się nie wynoszę stąd:D. Jest to raczej jedyne forum na jakim się udzielam, chociaż kumpel coś kombinuje i może zacznę aktywność na innym. Jestem raczej Battlowcem, choć 40 kusi...(no i mam do niej kilka figsów).

Pozdrawiam,

Marcin

Lord Hjamlar
24-10-2006, 19:37
No to czas wkroczyć na poprawną ścieżkę... Tzn. Wh 40K... Ja też jestem battlowecem, a raczej bylem... Bo teraz czekam na nowe DE, a stare się kurzą... Wcześniej grałem Imperium...

Ogólnie to moja przygoda z GW wygląda tak:
Dawno, dawno temu...- Chaos - Ahriman, Abbadon i paru innych zrobienie na Night Lords... Oj byli cudwoni ;D
Dawno temu... - Imperium robione w barwach Tableheim (chyba) czyli czerwono-biali :)
Obecnie + końcówka dawno temu... - SW i 13th Co. of SW... Ogólnie cały czas rosną w siłę...
Obecnie + przyszłość - DKoK, nowe Dark Elfy, Ordo Xenos...

BlazeXI
25-10-2006, 07:26
DKoK - wydasz fortunę, ale warto!


No to jak już mówimy co mieliśmy:

Battle:

Undead (zacząłem w 1995 roku) po rozdzieleniu armii puściłem moje ukochane skullchuckery, mumie i inne Khemrijskie rzeczy na allegro i zostawiłem sobie Vampire Counts

Orcs & Goblins

Chaos (mortale z domieszką daemonów)

Chaos Dwarfy (sprzedane już)

Lizardmeni (już u nowego właściciela)

Brettonia (z podstawki + coś z kumplem dokupiliśmy, następnie zbyte)

Dwarfy (moja ulubiona armia - najcześciej nimi zbieram baty przeciw Bestiom kumpla)

Imperium (kupiłem tanio dużo plastików na ebayu i dodam modele z Mordheimu jako bohaterów)


Do 40k mam:

Orki (około 30 pomalowanych, ale muszę przemalować reszta w pudełkach)

Blood Angels (będą wkrótce na allegro: 2-3 edycja, w większości minty)

Emperors Children (lubię Slaanesh'a:D )


Niestaty w większości wypadków moje modele leżą w szafie w ramkach i pudełkach.
Ale mam cwany plan:
do każdej Battlowskiej armii robię rozpiske na 2000pkt, konwertuję ją, kładę piasek na podstawki i podkład. Następnie sukcesywnie maluję.

Z 40k mam drobny problem. Kupiłem sobie w sklepie z modelami lokomotyw plasticard z fakturą bruku. Do tego cyrkiel wycinający firmy OLFA. Z tego plasticardu thrzeba wyciąć okręgi po 22 mm, żeby pasowały do podstawek 40kowych. Niestaty, wycinanie takim cyrklem jednej podstawki to min 5 minut i strasznie nudne. Ma ktoś może ciekawsze rozwiązanie tego problemu?

Acha, jak sprzedam BA to zainwestuję w Necronów. Armia do szybkiego malowania.


Pozdrawiam,

Marcin

J6mnik
31-10-2006, 11:05
Witojcie! :)

Blaze, muszę przyznać że nieżle tego miałeś. :) Ja od 1995 zbieram uparcie skavenów. Czasem kupię model z innej armi, jeśli mi się wybitnie podoba. Od jakichś trzech lat zbieram sobie zgniłków Nurgle'a, konwertując i polując na jakieś fajne wzory. Niedawno udało mi się zdobyć palanquin. :) Tylko czasu mało na poważniejsze zajęcie się tym wszystkim. I, jak napisałeś

Niestaty w większości wypadków moje modele leżą w szafie w ramkach i pudełkach.
i czekają aż znajdę dla nich czas. A że bardziej lubię konwertować niż malować, to mam kolekcję niepomalowanych szczurów (i fobię przed brązową farbką, jak kiedyś napisałem).

No to czas wkroczyć na poprawną ścieżkę... Tzn. Wh 40K...

DKoK - wydasz fortunę, ale warto!
Gdybym się zdecydował na WH40K, to albo jak pisałem powyżej - Eldarzy (tylko teraz Harlequins są ponoć w normalnej liście, a nie osobno...) albo właśnie DKoK. Weapon teamy z FW zabijają... No im klimat armii. Widziałem ostatnio fajnistą dioramę, autorstwa bodajże Marka Bedforda.
Lordzie Hjalmar, będziesz konwertował czy kupował oryginały DKoK?


Z 40k mam drobny problem. Kupiłem sobie w sklepie z modelami lokomotyw plasticard z fakturą bruku. Do tego cyrkiel wycinający firmy OLFA. Z tego plasticardu thrzeba wyciąć okręgi po 22 mm, żeby pasowały do podstawek 40kowych. Niestaty, wycinanie takim cyrklem jednej podstawki to min 5 minut i strasznie nudne. Ma ktoś może ciekawsze rozwiązanie tego problemu?
Może ktoś z Twoich znajomych ma wiertarkę z nasadką do wiertania dziur w boazerii? Widziałem coś takiego kiedyś. Wkręciłbyś płytę w imadło albo umocował do deski i seryjnie "myknął" ile Ci tego trzeba, w odpowiednim rozmiarze. Jedynym problemem może być to, że często te wiertła robią też dziury w środku podstawki...

Z innych rzeczy, to niedawno stoczyłem I-szą bitwę na nowych zasadach. Jak ten wariat spróbowałem szczęścia skirmishowym Eshinem i kolega mnie Chaosem dosyć pognębił... :) Mocno przycięto skirmish, nie ma co.

Pozdrawiam,
Krzysiek

BlazeXI
31-10-2006, 14:19
Mocno przycięto skirmish, nie ma co.

Pozdrawiam,
Krzysiek

Podejrzewam lobby fanów Dwarfów. Wreszcie udało mi się osiągnąć remis przeciw Beastmenom kumpla.


Z tymi nasadkami to jest drobny problem. Trzymają tolerancję na zewnątrz a nie wewnątrz. ale jak znajdę to sprawdzę. Tata ma (nie wiem po co mu były, ale wycinałem w podstawówce nimi jakieś żetony) jakieś stemple okrągłe, krawieckie do wycinania materiału do obciągania guzików. Zobaczę, może to będzie rozwiązaniem.

Co do Eldarów, to pocinam nimi w DoW i mają zajebiste modele. Harequini, Dark Reaperzy, Banshee i Dark Avengerzy są naprawdę świetni. Najgorsze modele do tej armii to motory, znaczy ich kierowcy.

Pozdrawiam,

Marcin

BlazeXI
05-11-2006, 16:19
Thx for advice Blaze... And on topic of "eastern" Europe... The thing which makes me furious is: When people can't belive that we've got normal climate in Poland... Not snow, white (siberain) bears walking on the streets, raindeers and this kind of stuff ;]

Cześć Lordzie H.


to pojęcie o naszym kraju wywodzi się od naszego pierwszego króla elekcyjnego, Henryka Walezego. Został on wybrany na króla w 1573 roku podajże. Jak przybył do Polski z dworem to była już jesień a zbiegł do Francji by tam odziedziczyć tron późną wiosną roku następnego. Zbiegiem okoliczności była to akurat zima stulecia, sroga i długotrwała. Zatem zarówno on jak jego francuzcy dworzanie taką Polskę zapamiętali (a taki okres czasu nie można w statystyce nazwać próbą reprezentatywną:evilgrin:). I gdy się rozjechali po dworach Europy to zaczęli rozpowiadać na salonach jaki to syberyjski kraj... ot cała historia.

A 75Hastings69 to naprawdę fajny gość. Najlepsze, najpewniejsze źródło rumorsów, bardzo pomocny i wporządku koleś. Sam zresztą zmienił miejsce zamieszkania, ale nie tak radykalnie jak Ty.

Pozdrawiam,

BlazeXI
12-11-2006, 19:27
No i po pierwszej turze wyborów. Mój kandydat na Prezydenta Warszawy (Janusz Korwin-Mikke) odpadł...

J6mnik
13-11-2006, 06:30
Witaj!
A jaki miał wynik? Czytam felietony JKM z zainteresowaniem (są w Angorze).
Mnie cieszy dogrywka, i że PiS dostał trochę prztyczka w nos.
Ja natomiast muszę się pochwalić - zostałem radnym po raz trzeci, z pierwszym miejscem w moim okręgu i drugim w gminie (pod względem ilości głosów).

Odnośnie naszego hobby to nie pomyślałem, że te nasadki na wiertła trzymają tolerancję na zewnątrz - co jest przecież logiczne... :) Ja mam kilka ozdobnych podstawek do WH40k (skały, piasek), jakbyś był zainteresowany to proszę o PM i podeślę Ci zdjęcia.
Hastingsa kojarzę nawet ja, i też sympatycznie. :)

Pozdrawiam!

BlazeXI
14-11-2006, 17:10
Witaj!
A jaki miał wynik? Czytam felietony JKM z zainteresowaniem (są w Angorze).
Mnie cieszy dogrywka, i że PiS dostał trochę prztyczka w nos.
Ja natomiast muszę się pochwalić - zostałem radnym po raz trzeci, z pierwszym miejscem w moim okręgu i drugim w gminie (pod względem ilości głosów).

Odnośnie naszego hobby to nie pomyślałem, że te nasadki na wiertła trzymają tolerancję na zewnątrz - co jest przecież logiczne... :) Ja mam kilka ozdobnych podstawek do WH40k (skały, piasek), jakbyś był zainteresowany to proszę o PM i podeślę Ci zdjęcia.
Hastingsa kojarzę nawet ja, i też sympatycznie. :)

Pozdrawiam!


Gratuluje Panie Radny! Ile właściwie masz lat, ze jesteś Radnym trzecią kadencję?
Korwin miał 2,3%. Lubię go i część jego poglądów bardzo mi się podoba. Ale Osoba, na którą naprawdę chciałem głosować weszła do drugiej tury i tam mój głos dostanie. Jestem przekonany, że pomimo wsparcia Rządu i Prezydenta Polski będzie sprawnie zarządzała stolicą.

Pozdrawiam,

Marcin

PS. Nigdy żadna partia nie miała w Warszawie takiego dobrego wyniku w wyborach samorządowych ( i innych też) jak PO w tych. Liczę, że w końcu powstanie obwodnica.

J6mnik
15-11-2006, 06:20
Gratuluje Panie Radny! Ile właściwie masz lat, ze jesteś Radnym trzecią kadencję?
Dziękuję!
Rocznikowo mam 29 lat ('77), ale urodziny mam za tydzień z okładem. Miałem 21 lat kiedy wybrano mnie po raz pierwszy.


Korwin miał 2,3%. Lubię go i część jego poglądów bardzo mi się podoba.
Ja też. Niektóre jego tezy są wręcz oczywiste, ale w czasach poprawności politycznej nie wszyscy mają odwagę prezentować tak radykalne poglądy. Z kolei moją dziewczynę JKM doprowadza do "szewskiej pasji".


Ale Osoba, na którą naprawdę chciałem głosować weszła do drugiej tury i tam mój głos dostanie. Jestem przekonany, że pomimo wsparcia Rządu i Prezydenta Polski będzie sprawnie zarządzała stolicą.
PS. Nigdy żadna partia nie miała w Warszawie takiego dobrego wyniku w wyborach samorządowych ( i innych też) jak PO w tych. Liczę, że w końcu powstanie obwodnica.
"Pomimo", dobre. :)
W Gliwicach (mieszkam niedaleko) samorząd powalczył i odcinek autostrady jest bezpłatny, stanowiąc obwodnicę dla miasta. Życzę i Tobie (Wam , mam kilku przyjaciół w Warszawie).
Byle tylko nie pojawił się model utrącania inicjatyw tylko dlatego, że wyszły z przeciwnego obozu. Nie kraczę już.

Muszę się też "pochwalić" czymś innym - zapas szczęścia zużyłem na wybory i wczoraj oblałem 1 - szy egzamin na prawko.

Ale jak mi te dwie sprawy się wyjaśniły (jedna na jakiś czas ;) ) to mogę się zająć WFB - wracam do konwertowania i organizowania turnieju w Gliwicach.
Pozdrawiam,
Krzysiek

BlazeXI
15-11-2006, 18:20
Dziękuję!
Rocznikowo mam 29 lat ('77), ale urodziny mam za tydzień z okładem. Miałem 21 lat kiedy wybrano mnie po raz pierwszy.


Ja też. Niektóre jego tezy są wręcz oczywiste, ale w czasach poprawności politycznej nie wszyscy mają odwagę prezentować tak radykalne poglądy. Z kolei moją dziewczynę JKM doprowadza do "szewskiej pasji".


"Pomimo", dobre. :)
W Gliwicach (mieszkam niedaleko) samorząd powalczył i odcinek autostrady jest bezpłatny, stanowiąc obwodnicę dla miasta. Życzę i Tobie (Wam , mam kilku przyjaciół w Warszawie).
Byle tylko nie pojawił się model utrącania inicjatyw tylko dlatego, że wyszły z przeciwnego obozu. Nie kraczę już.

Muszę się też "pochwalić" czymś innym - zapas szczęścia zużyłem na wybory i wczoraj oblałem 1 - szy egzamin na prawko.

Ale jak mi te dwie sprawy się wyjaśniły (jedna na jakiś czas ;) ) to mogę się zająć WFB - wracam do konwertowania i organizowania turnieju w Gliwicach.
Pozdrawiam,
Krzysiek

Jeszcze raz gratuluję (również rocznik 77, ale czewcowy egzemplarz:evilgrin:).
Oczywiście miało być braku wsparcia rządu... ale bez słowa braku i z domyślnym cudzysłowem wychodzi na to samo. Nie chcę Prezydenta dobrze się prezentującego, elokwentnego i robiącego dużo chałasu wokół niczego.

Pzdr,

M

J6mnik
24-11-2006, 13:15
No i Lorda Hjalmara nam wcięło i znów zostalismy we dwóch... :)
Ja dziś mam bitewkę z kumplem, taką pokazową, bo ktoś się zainteresował WFB. Będę dowodził wampirami (pożyczonymi od brata). Właśnie myślę nad składem. ;)


Jeszcze raz gratuluję (również rocznik 77, ale czewcowy egzemplarz:evilgrin:).
Dobry rocznik, tyle powiem. :) Dwie siódemki w dacie!


Oczywiście miało być braku wsparcia rządu... ale bez słowa braku i z domyślnym cudzysłowem wychodzi na to samo. Nie chcę Prezydenta dobrze się prezentującego, elokwentnego i robiącego dużo chałasu wokół niczego.
A mnie wczoraj brakło wsparcia i nie zostałem przewodniczącym komisji, o której myślałem.

Zobaczymy jak to będzie w W-wie. Teraz PiS robi sobie kampanię przy okazji tragedii w Halembie. To jeszcze pikuś, bo w regionalnej TVP krótko po relacji z Halemby puścili reklamę parku pamięci w Kochłowicach (dzielnicy Rudy Śląskiej obok Halemby) z "profesjonalnymi usługami pogrzebowymi". Brak słów...

Pozdrawiam, udanego weekendu!
K.

Lord Hjamlar
24-11-2006, 17:22
Lord Hjamlar się melduje... Może zejdźmy z tych tytułów Panowie...

Co do hastingsa... Wiem, że jest spoko, no ale mnie wspomniana "szewska pasja bierze" gdy słyszę o Polsce w Europie Wschodniej...

A wcięło mnie ciut bo tak wyszło... A ja popieram PO... JKM średnio lubię, bo mnie jego osoba raczej drażni... Ale to może dlatego, że młody i nie doświadczony jestem ('89 październik) ;]

A co do DKoK... TO niestety oryginały biorę... Już jeden squad mam... Masterpiece...

BlazeXI
25-11-2006, 15:31
Ja jutro się zrywam z jednych zajęć na uczelni by przed wylotem na szkolenie zostać Pisowstrzymywaczem :evilgrin:.
Hania G-W ma takie reklamy w lokalnej gazecie!

Hjamlar, wyjechałeś do Anglii przed 18-ką?


Pzdr,

Marcin

PS. ale masz trudny nik, co to ***óle znaczy?

Lord Hjamlar
25-11-2006, 16:39
No tak... ja mam 17 ;]

Jakie reklamy ma Hania GW?? A i o czyjim nicku mówisz?

Hjamlar

BlazeXI
25-11-2006, 19:36
Mówię o Twoim nicku. edytowałem posta 2 razy by błąd wyplenić.

Hania Gronkiewicz-Waltz ma reklamę żartobliwą w stylu zagłosuj na mnie i zostań Pisowstrzymywaczem - nawiązanie do reklamy plusa (czasowstrzymywacz) nagranej przez kabaret Mumio.

Pzdr,

Marcin

Lord Hjamlar
27-11-2006, 03:08
A tak, już kojarzę...

Hjamlar - Imię mojego Wof Lorda do SW, zapożyczone z Nordyckiej Mitologii...

A swoją drogą udało mi się przystopować projekt DKoK na jednym squadzie i 3 h. bolterach... Spytacie się jak? A tak... Wlazłem na ebay, w celu kupienia bratu prezentu, no i kupiłem battlefoce Necronów za 38 funtów... Tanio... GW chce za niego 50... Ale patrzę, że koleś sprzedaje też rhino i assault squady, za 11 funtów od sztuki... I tym oto sposobem kupilem 2 assault squady, 2 rhino, Battleforce necronów i Battleforce SW... Nie ma to jak gorączka świątecznych zakupów...

A swoją drogą Hania GW wygrała wybory jak zauważyłem... A Kazio nie dostał żadnej propozycji... Można by go do GW podrzucić... ;]

J6mnik
29-11-2006, 13:29
A wcięło mnie ciut bo tak wyszło...
Trochę też ja "zadesperowałem" bo najczęściej ktoś zajrzy, powie "cześć" i nie wraca..


A co do DKoK... TO niestety oryginały biorę... Już jeden squad mam... Masterpiece..

Bardzo mi się podobają. Grenadierzy z flamerem to już w ogóle "miszczostwo". Ale ceny mnie blokują, szczególnie w kontekście planów na zmianę stanu cywilnego w przyszłym roku.


Ja jutro się zrywam z jednych zajęć na uczelni by przed wylotem na szkolenie zostać Pisowstrzymywaczem :evilgrin:.

I gratuluję, bo dołożyłeś się do prztyczka w nos dla kaczorów. :)


PS. ale masz trudny nik, co to ***óle znaczy?

No ja też się kilka razy pomyliłem. :)


Gorączkę świątecznych zakupów, czy zakupów przez internet też znam. Łatwość, z jaką kupuje się jednym kliknięciem jest porażająca... Teraz mi przeszło, ale masę rzeczy nakupiłem przez allegro, i teraz np. mam stosy części do sklejania, za to czasu nie mam...
Dostałem od dziewczyny nowego giganta do WFB i muszę napisać że dla maniaka konwersji to istny raj. Sama figurka jest nawet OK, ale zapas bitsów - to dopiero przyprawia o drżenie serca (i dłoni, żeby coś z tym zrobić). Mam juz projekt na Daemon Prince'a Nurgle'a, coś do Ogrów. Zobaczymy jak wyjdzie.

Aha, we wspomnianej bitwie pokazowej zremisowałem z Chaosem kumpla. Na koniec zostało jego działo które strzeliwszy kartaczami zmusiło moje ghule do ucieczki... Bitwa miała dramatyczny przebieg, z róznymi zwrotami. Z ciekawszych rzeczy mogę opisać akcję z wampirem:
Szaman kolegi trafił go czarem - 2d6 trafień z S3. 2 trafienia. Ranią na 5+ - wchodzą oba! Czas na mój rzut na zbroję. Jako że dałem krwiopijcy "Flyed Hauberk", miał zbroję na 1+. Rzuciłem i ... dwie jedynki... Wampir usmażony. :] Dobra bitwa była.

Pozdrawiam,
Krzysiek

P.S. A teraz widzę, że Blaze jest w Oslo! Nie wiem, czy tam wcześniej byłeś, ale jak nie, to spróbuj iść na zamek, a stamtąd do Muzeum Broni (czy Armii). Jest obłędne! Byłem tam na początku lipca i wstęp był darmowy, nawet nas kawą poczęstowali. :) Ekspozycja jest super, różne unikatowe eksponaty, a także rzeczy związane z Polską. Mają tam nawet czołg na dioramie i Spitfire'a pod sufitem.

BlazeXI
29-11-2006, 14:04
A teraz widzę, że Blaze jest w Oslo! Nie wiem, czy tam wcześniej byłeś, ale jak nie, to spróbuj iść na zamek, a stamtąd do Muzeum Broni (czy Armii). Jest obłędne! Byłem tam na początku lipca i wstęp był darmowy, nawet nas kawą poczęstowali. :) Ekspozycja jest super, różne unikatowe eksponaty, a także rzeczy związane z Polską. Mają tam nawet czołg na dioramie i Spitfire'a pod sufitem.

Nie dałem rady.

Mieszkałem przy Sentralstation i wigdziałem tylko Stortinget (o północy) i biuro w którym byłem na szkoleniu.

Lord Hjamlar
29-11-2006, 14:05
No kupowanie przez neta to paskudztwo... Wciąga, wciąga i jeszcze raz wciąga... A jak tam w Polsce?

BlazeXI
29-11-2006, 14:10
No kupowanie przez neta to paskudztwo... Wciąga, wciąga i jeszcze raz wciąga... A jak tam w Polsce?

Pewnie, że wciąga. Dwarfów moge wystawić 3 razy po 2000 i nic nie pomalowane jeszcze....

W Polsce mgły takie, że somoloty odwołują.

Pzdr,

Marcin

Lord Hjamlar
29-11-2006, 14:13
Wiem, właśnie mój Ojciec mi mówił, że chyba będę musiał se z buta do Polski wracać, bo samoloty nie lądują ;]

BlazeXI
29-11-2006, 21:09
Wiem, właśnie mój Ojciec mi mówił, że chyba będę musiał se z buta do Polski wracać, bo samoloty nie lądują ;]

Idąc wzdłuż Aleii Jerozolimskich (po stronie PKiN) nie widziałem górnej 1/3 Pałacu....

Sir_Turalyon
29-11-2006, 21:31
Witam rodakow!

Widze ze przedwczesnie skreslilem ten watek jako martwy na krotko po zalozeniu go...

A z mgla juz jest lepiej, ale do wczoraj w Krakowie widocznosc byla na dziesiatki metrow, nie na wysokosci PKiNu...

Lord Hjamlar
29-11-2006, 21:42
O... To jest już nas tu 4... Trza jeszcze Brata Bethora ściągnąć...

BlazeXI
03-12-2006, 17:57
Cześć,

no to przerąbaliśmy w siatkę. Nie powiem, bym był pasionatem tej dyscypliny, ale nie często zdarza się, by Polska drużyna narodowa grała w fianle...

Na domiar złego udałem się po długiej nieobecności do empiku.
Z pozytywów kupiłem nowego Thorgala "Ofiara". To 29 przedostatni numer serii.
Z negatywów, to się poważnie załamałem. Nie gram za dużo w gry komputerowe, choć więcej niż moi równieśnicy. Lubie klasyczne gry lub nowe wcielenia gier mojej młodości (Tak jak inż. Mamoń:evilgrin: ). A zatem Heroes of Might and Magic. Wyszła V edycja (99PLN). Do tego Prince of Persia limitowany box ze wszystkimi grami z serii (139PLN). Dark Crusade - najnowszy dodatek do Dawn of War (60PLN). A za tydzień wchodzi Mark of Chaos. Te gry w zupełności starczą mi, aż do ich kolejnych edycji/dodatków. Niestety, mój 5 letni komp nie pociągnie żadnej z nich...

Tą smutną nutą kończę, bo Oficerowie się zaczynają.

Pozdrawiam,

Marcin

Lord Hjamlar
05-12-2006, 20:18
Heh... To ja mam inny problem... Otóż moja "droga" host family, tu w UK, oświadczyła, że mam się wynieść od 15 Grudnia... Bo ich dzieci nie mogą już spać razem w 1 pokoju... Pozatym kasa się kończy, a wydatki rosną...
Dla przykładu... Znalazłem całą trylogię DoW za bagatela ;) 30 funtów, no to trza kupić... Sushi z przyjaciółmi 10 funtów... Itd. :) Więc jak ktoś chce mnie wspomóc finansowo to niech da znać :D Tak pozatym to aż strach wracać do Polski... Czy to prawda, że nasz oberfrajer Giertych wymyślił godzinę policyjną :eek: dla "dzieci" - tzn. każdego kto nie ma 18 skończonych? A pozatym Andrzej S. wypuścił Lux Perpetue, wydano zbiór The Darkness i Drapieżców... Wizyta w Empiku jak nic...

Lord Hjamlar
21-12-2006, 00:51
Coś cie tak ucichli co?!

J6mnik
21-12-2006, 14:06
Zbieram siły po turnieju i choróbsku...
Wieczorem napiszę więcej. :)

Pozdrawiam!
Krzysiek

BlazeXI
21-12-2006, 20:38
Na każdym zebraniu jest ktoś, kto musi zacząć. Więc ja się podejmuję i życzę Wam Wesołych Świąt i mocy figsów pod choinką. A także wielu wygranych bitew w nowym roku!

Pozdrawiam,

Marcin

J6mnik
22-12-2006, 11:34
Witam Rodaków!
Dziękuję za życzenia i zajemnie:
życzę Wam spokojnych, pogodnych i błogosławionych Świąt. Wymarzonych prezentów, a w Nowym Roku samych dobrych rzutów.

Jak napisałem, mnie wcięło, bo najpierw organizowałem turniej WFB w Gliwicach (pełny sukces :) ) a potem się rozchorowałem.
Teraz trochę się wyleczyłem i wracam do aktywności.
Pozdrawiam!
Krzysiek

Lord Hjamlar
23-12-2006, 18:48
Witam Rodaków!
Dziękuję za życzenia i zajemnie:
życzę Wam spokojnych, pogodnych i błogosławionych Świąt. Wymarzonych prezentów, a w Nowym Roku samych dobrych rzutów.

Jak napisałem, mnie wcięło, bo najpierw organizowałem turniej WFB w Gliwicach (pełny sukces :) ) a potem się rozchorowałem.
Teraz trochę się wyleczyłem i wracam do aktywności.
Pozdrawiam!
Krzysiek

To ja dorzucę rym mój świąteczny :D
"By sie dobrze powodzilo, by sie orków przetrzebiło no i tyrków przypalilo Julian śle serdeczne życzenia, trochę od niechcenia :PP wesolych swiat :D"

Neesh
24-12-2006, 22:13
Merry Christmas,
Happy New Year!
Hope you get hit
By a reindeer :P

Pzdr dla wszystkich Polaków na Warseer, a w szczególności dla Krzyśka :P
Widzę że WFB ma już jakieś zaplecze polityczne :D

P.S. Jak by Cię Kristofie ciekawiło kim ja jestem, to rzucę jedno słówko: Poznań :)

J6mnik
27-12-2006, 15:33
Święta, Święta i po... Ale było miło, nawet bardzo. Trochę przemarzłem na pasterce, ale komfort siedzenia w domu i błogiego relaksu mi to wynagrodził. Żal tylko, że śniegu nie ma...


(...)
Hope you get hit
By a reindeer :P
Hehehe. :) Ja za to widziałem renifera, którego ktoś "hitnął".
A potem zeżarł... (http://podroze.twardoch.pl/spitsbergen_bk/B889026226_00095.html) Usilnie powtarzaliśmy sobie, że to z pewnością robota lisów polarnych a nie "białego grubasa"... ;)


Pzdr dla wszystkich Polaków na Warseer, a w szczególności dla Krzyśka
P.S. Jak by Cię Kristofie ciekawiło kim ja jestem, to rzucę jedno słówko: Poznań :)
Witaj Neesh, i dziękuję, bardzo mi miło. Teraz mnie przychodzi do głowy tylko jedno skojarzenie: Gliwice, 9 grudnia, turniej i człowiek, dzięki któremu robiliśmy wrażenie na reporterach kiedy zadawali pytanie: "a z jakich miejscowości przyjechali uczestnicy?" Dobrze kombinuję? :)

Pozdrawiam wszystkich (i idę się kimnąć, Święta wbrew pozorom też męczą).

Lord Hjamlar
02-01-2007, 13:08
Witajcie w nowym roku!
Jak minął sylwester? ;) Moj zaskakująco dobrze :D

Hjamlar

P.S. Zapomniałbym... Wszystkiego naj w nowym roku!!

BlazeXI
03-01-2007, 19:01
Mi na całe szczęście minął szybko;).

Wszystkiego dobrego.

Pozdrawiam,

J6mnik
03-01-2007, 19:33
Witajcie!
Mnie też minął szybko, ale bardzo udanie.
Byłem tylko letko zszokowany, bo po wyjściu z lokalu (mieści się w podwórzu i na czas imprez brama jest zamykana) za bramą obserwowałem grupę młodych ludzi jak przy wtórze "kurew", "chujów" itp. okładała się w najlepsze. Wzięliśmy oddech i wyszli w tę brutalną rzeczywistość... ;)

Teraz spowrotem do róznych takich normalnych zajęć. :)
Pozdrawiam!

P.S. Hjamlar, ostanio Cię wypatrzyłem na Border Princes. Czyżby projekt "Mroczne Elfy" wszedł w żywszą fazę realizacji? :)

BlazeXI
25-01-2007, 07:14
J6mniku, zadam nurtujace mnie od jakiegoś czasu pytanie:

złożyłeś oświadczenie majątkowe:cheese:?

J6mnik
26-01-2007, 18:10
(wreszcie się odezwaliście... :) )
Tak, w terminie. Mamy bardzo fajne biuro obsługi rady i to oni mi przypomnieli. Mnie kaczory nie dopadną. (przynajmniej nie za to...)

Ale sytuacja niewesoła. Czekam na dalszy rozwój, ciekawe co się będzie działo. To, że H G-W nie złożyła oświadczenia to jedno. Ale ubawiłem się po pachy słuchając nadmuchanych panów z PiS-u sapiących o przestępcy na stołku Prezydenta M. St. W-wy. Jakby im zupełnie wicepremier - przestępca nie śmierdział.

Ale przyznam się że większą atencję poświęcam sprawom związanym chociażby z WFB, chyba coby się odstresować. :)

Pozdrawiam,
Krzysiek

P.S. Jeśli mogę zapytać - co się działo, że Cię tak długo nie bywało?

BlazeXI
26-01-2007, 20:38
P.S. Jeśli mogę zapytać - co się działo, że Cię tak długo nie bywało?

Sesyjka mi nie daje spokoju. Termodynamika, projekt reduktora, Mechanika Płynów, Techniki Wytwarzania itp. Nie to żebym się uczył, ale nie mam jakoś motywacji na nic innego. Poza nową pracą, która jest naprawdę interesująca (tak dla odmiany, bo poprzednia mnie wykańczała, nuda i zła atmosfera).

Pozdrawiam i lecę do reduktora.

J6mnik
26-01-2007, 21:46
Powodzenia zatem. :)
Ja niby piszę pracę, ale nie chce mi się jak 150. I też nie mam motywacji na nic innego...
Pozdrawiam!

Lord Hjamlar
28-01-2007, 18:27
No wreszcie się coś dzieje...

Malin
12-03-2007, 09:55
Witam,

jakiś czas temu dołączyłem do warseerowej społeczności.

Miałem nadzieję że nie będę tu jedynym Polakiem, a zatem witam wszystkich rodaków!

Malin

P.S. Fotki Warlocka o które prosiłeś BlazeXI, malowałem go ładnych parę lat temu, jeszcze kiedy pracowałem dla Fenris Studio:

http://img223.imageshack.us/img223/9144/b83kc4.jpg
http://img80.imageshack.us/img80/3551/713dm3.jpg
http://img219.imageshack.us/img219/6925/8a3av6.jpg

BlazeXI
12-03-2007, 17:00
Dzięki wielkie za tego Warlocka!

Moim zdaniem Mordheimowe modele są ciekawsze od obecnie przez GW chołubionej masówki. Są jakby robioen w takim staromodnym stylu, z jajem i bez politycznej poprawniści. Coś takiego wciągnęło mnie w to hobby i zaczyna mi tego brakować w nowych produktach.

pozdrawiam,

Marcin

Sir_Turalyon
13-03-2007, 00:11
E, mordheimowe modele byly wlasnie prekursorem tego stylu - udziwniania i zohydniania na sile. Ale masz racje, przynajmniej wtedy jeszcze mieli wyobraznie...

Malin
13-03-2007, 23:35
Tutaj link do tematu w którym jest fotka innej figurki z Mordheima, tą malowałem niedawno (jakieś 2-3 tygodnie temu), do swojej armii, model całkiem fajny moim zdaniem, chociaż przyznam że większość Mordheimowych bestii jest nie w moim typie:

http://www.warseer.com/forums/showthread.php?t=71727&page=5

Malin

Sling
01-04-2007, 08:49
Myslę, że juz powoli czas... Wesołego Jajka!

BlazeXI
02-04-2007, 18:04
Myslę, że juz powoli czas... Wesołego Jajka!

Mokre jajka już się zbliżają. Cześć w naszej nici.

@J6mnik: przeglądałem sobie właśnie moje konto na allegro i mi wyszło, że kupiłem coś od Ciebie w grudniu 2005. Czyżby tak mało osób grało u nas w Warhammera:) ?

Nawiasem mówiąc to kumple namówili mnie na Warmachine/Hordy.


Pozdrawiam,

J6mnik
03-04-2007, 09:45
Cześć w naszej nici. Witajcie, Rodacy. Trochę nas tu przybywa.


@J6mnik: przeglądałem sobie właśnie moje konto na allegro i mi wyszło, że kupiłem coś od Ciebie w grudniu 2005. Czyżby tak mało osób grało u nas w Warhammera:) ?
Coś? Hot pota! :)
Osób tak mało nie gra (chyba). Może to ma związek z tym, że kupujesz wybrane modele? Z tego co pamietam, masz całkiem ładną kolekcję. Ja teraz wypatrzyłem na allegro ciekawego archiwalnego szczura, ale ma ograniczone środki (ślub w tym roku) więc kupuję "niezbędniki"..


Nawiasem mówiąc to kumple namówili mnie na Warmachine/Hordy.
Mnie też namawia, Mortimer, ale nie wiem jak z tym będzie, jak już mam i tak mało czasu na WFB...
Kolega z mojej wioski namawia mnie na WH40K, a ja mam masę części i pokonwertowałbym fajne modele, ale czas, czas! Skąd go wziąć?... :)

Pozdrawiam serdecznie!
Krzysiek

Sling
03-04-2007, 17:38
ja mam masę części i pokonwertowałbym fajne modele, ale czas, czas! Skąd go wziąć?... :)
Na allegro nie widziałem;)

BlazeXI
03-04-2007, 22:09
Coś? Hot pota! :)
Osób tak mało nie gra (chyba). Może to ma związek z tym, że kupujesz wybrane modele? Z tego co pamietam, masz całkiem ładną kolekcję.
Zachodziłem w głowę co to było! dzięki za zamiennik lecytyny :evilgrin:. A kolekcja, no cóż, znam większe:D.




Mnie też namawia, Mortimer, ale nie wiem jak z tym będzie, jak już mam i tak mało czasu na WFB...


U mnie czasu też nie za wiele, ale szybciej pomaluję kilka figsów Cygnaru niż armię do WFB.

Pzdr,

BlazeXI
19-04-2007, 20:31
Cześć,

ale nam się porobiło (patrzcie na moją stopkę!). Mam nadzieję, że parę stereotypów zostanie przełamanych. Na stronie the sun (wlazłem tam po raz pierwszy w życiu, by zobaczyć co też Angole piszą o Euro) i o zgrozo dowiedziałem się, że nasi kibole urządzali awantury na mistrzostwach świata w Niemczech...

Dorgar
21-04-2007, 17:04
Witam! Mam pytanie innego typu np do BlazeXI bo wygląda na osobę która orientuje się w takich sprawach. Jak wygląda wogóle sytuacja z zamawianiem figurek GW do polski? Tzn jaką marże nakładaja sklepy? Np ile bazowo kosztuje regiment 10 swordsmenow imperium bez marży sklepu? Ktos wie?

BlazeXI
21-04-2007, 22:43
Witam! Mam pytanie innego typu np do BlazeXI bo wygląda na osobę która orientuje się w takich sprawach. Jak wygląda wogóle sytuacja z zamawianiem figurek GW do polski? Tzn jaką marże nakładaja sklepy? Np ile bazowo kosztuje regiment 10 swordsmenow imperium bez marży sklepu? Ktos wie?

Cześć,

o ile sobie przypominam, to sklepy mają 40% upustu od ceny listowej. Muszą pokryć transport, opłacić powierzchnię sklepową pracowników itp.
Dlatego większość sklepów daje stałym klientom maksymalnie 10% upustu. Sklepy internetowe i allegro-sklepy nie mają kosztów wynajęcia powierzchni sklepu, wiec pozwalają sobie na większe upusty. Tu jednak płacisz za transport z GW do sklepu i ze sklepu do Ciebie, czekasz dłużej i nie porozmawiasz sobie o nadchodzących nowościach itp.

Dorgar
22-04-2007, 22:44
Dzieki za odpowiedz!
A przy wysylce do sklepow w polsce towarow to GW oplaca transport czy sklepy? Orientujesz sie? Wogole do kogo trzeba zwracac sie z takim pytaniami? Do kogos w polsce (Szyndler?) czy bezposrednio do GW?

BlazeXI
23-04-2007, 18:51
Dzieki za odpowiedz!
A przy wysylce do sklepow w polsce towarow to GW oplaca transport czy sklepy? Orientujesz sie? Wogole do kogo trzeba zwracac sie z takim pytaniami? Do kogos w polsce (Szyndler?) czy bezposrednio do GW?

Najlepiej zgłoś się do Pana Artura, jeśli chcesz zacząć współpracę. Jak nie on, to pokieruje Ciebie dalej.

J6mnik
28-05-2007, 22:49
Coś posucha nam tu zapanowała...
Co porabiacie, Panowie?
Ja cięzko pracuję, a w międzyczasie zrobiliśmy mały turniej w Gliwicach i całkiem fajnie to wyszło. Teraz siedzimy z ekipą nad makietą z wykorzystaniem terenów z Nemesis Crown (ja w formie "zajęć domowych" wziąłem do pomalowania spalony młyn. :) )
pozdrawiam,
Krzysiek

Malin
28-05-2007, 23:43
Można powiedzieć że zapadła grobowa cisza, wszyscy potajemnie sie szykują do kampaniii wakacyjnej:)

Ja maluje klocek bloodletterów na zamówienie, jeszcze tylko 7!

I w końcu założyłem sobie blog poświęcony malowaniu mojej armii na warseerze, w końcu.

J6mnik
29-05-2007, 05:55
Sławne "Malinowe Bestie (i nie chodzi tu o kolor)" :)
Ja też się zabieram do jakiegoś bloga z moimi szczurami, tylko to jest jeden wielki WIP od kilku lat. Poza tym więcj czasu przeznaczam na konwersje niż malowanie i efekt jest jaki jest.
A propos zakładania tematów, to muszę w końcu założyć temat o podrózy na koło podbiegunowe. Było to ro temu, rozmawialiśmy o tym z Blaze'm i ... nic nie zrobiłem.

Pozdrawiam!

Malin
29-05-2007, 15:30
Sławne "Malinowe Bestie (i nie chodzi tu o kolor)" :)


Dokładnie te same:)

BlazeXI
02-06-2007, 22:44
Cześć Chłopaki,

byłem w delegaci i cienko było z netem. J6mnik, zdjęcia mi już pokazywałeś na jakimś photo bucket'cei czy coś. Natomiast stół musowo pokazuj!

Malin, jak pisałem, faktycznie zajebiste te bestyjki.

Pozdrawiam,

Marcin

Malin
02-06-2007, 23:09
No to musze się pochwalić:D

Jedna z moich prac zajęła pierwsze miejsce w kategorii:

40K single Model!!!

a tu link:

http://www.warseer.com/forums/showthread.php?t=86732

Lista wszystkich finalistów, razem z linkami do ich prac.

J6mnik
06-06-2007, 07:59
Witajcie!

Cześć Chłopaki,
J6mnik, zdjęcia mi już pokazywałeś na jakimś photo bucket'cei czy coś.
Tak, link do zdjęć mam w sygnaturze. Ale myślałem o takim normalnym temacie, żeby można coś poczytać, zobaczyć kilka fotek, a jak ktoś będzie zachęcony, to może i popytać o podjęcie się takiej wyprawy. Jak czas (i chęci) pozwolą, to jeszcze zrobię.



Natomiast stół musowo pokazuj!
Się zrobi. To nasza pierwsza makieta, ale realizowana z takim wkładem zapału i optymizmu, że powinna nam wyjśc fajnie. Chć wiem, że do tych dwóch rzeczy trzeba dodać kilka innych, np. pewne umiejętności itp. ...


Malin, jak pisałem, faktycznie zajebiste te bestyjki.
Confirmed. :)

A ten Death Jester niczego sobie - gratulacje. Nie gram w WH40K, ale Harlequiny mi się zawsze podobały (teraz może mniej jak z nich oddział zrobili).

Blaze był w delegacji, ja natomiast na cztery dni wybyłem na Ukrainę (czwarty raz). Jak zwykle - pełno wrażen, piękne miejsca, ciekawi ludzie. Bardzo lubię tam jeździć, a w formie zachęty (i nawiązania do sygnatury Blaze'a) wstawiam kilka zdjęć.

Pole lawendy w Kamieńcu Podolskim. http://img204.imageshack.us/img204/1248/dsc00031rk8.jpg

Ruiny zamku w Skale Podolskiej http://img201.imageshack.us/img201/9343/dsc00086ld2.jpg

Polska katedra w Kamieńcu (widoczny ... minaret) http://img505.imageshack.us/img505/3880/dsc00037rd6.jpg

Wały Hetmańskie we Lwowie http://img505.imageshack.us/img505/7708/dsc00145ii0.jpg

Pozdrawiam!

Nurglitch_PS
26-06-2007, 10:20
Z ociekawości - siedzą w tym temacie jacyś emigranci do Lądka Zdroju?

J6mnik
27-06-2007, 05:59
O jeny, Lord Carvilianologii we własnej, Nurglitchowej osobie. :)
Pozdrawiam serdecznie z Pilchowic.
Krzysiek

P.S. Jeśli klikniesz to o Svalbardzie w moim podpisie, to na kilku zdjęciach zobaczysz, jak sobie poczynał drugi carwilianolog na kole podbiegunowym. Chyba, że już Ci się chwalił...

Nurglitch_PS
27-06-2007, 06:15
O jeny, Lord Carvilianologii we własnej, Nurglitchowej osobie. :)
Pozdrawiam serdecznie z Pilchowic.


Jak to się reputacja za człowiekiem wlecze :)

Hej, Krzysiu. Była jakaś nowa wyprawa na Szpic, czy to zdjęcia z tej sprzed paru lat?

J6mnik
27-06-2007, 08:24
Jak to się reputacja za człowiekiem wlecze :)
No nie uciekniesz od tego. Nawet na zagramanicznym forumie o plastikowych żołnierzykach Cię znajdziemy. :)
A wiesz, że Miszcz ma swoją stronę?.. Tylko utfory straciły na wyrazie, bo są miejscami poprawiane (np. błędy ortograficzme, o zgrozo...).


Była jakaś nowa wyprawa na Szpic, czy to zdjęcia z tej sprzed paru lat?
Ekhm. 23 czerwca 2007 minął równo rok, jak postawiłem stopę (a potem namiot) na kole polarnym. Wspomnienia jeszcze świeże, a Szczepan na sierpień 2008 planuje kolejną wyprawę. Ja, póki co, też się na nią pisze. Kiedys na jakimś forum przeczytałem, że Szpic uzależnia, i chyba jesteśmy na to żywymi dowodami. :)
Pozdrawiam,
Krzysiek

Nurglitch_PS
27-06-2007, 08:34
A wiesz, że Miszcz ma swoją stronę?.. Tylko utfory straciły na wyrazie, bo są miejscami poprawiane (np. błędy ortograficzme, o zgrozo...).

Zawsze miał. Przecież nie drukowaliśmy tych jego poematów z jakiegoś kupionego zbiorku, nie? :) Inna rzecz, że największe perełki dawno pousuwał. "Immortal" chyba przetrwał, tyle dobrze.



Kiedys na jakimś forum przeczytałem, że Szpic uzależnia, i chyba jesteśmy na to żywymi dowodami. :)


Brrr... Ja podejrzewam, że raczej mógłbym się uzależnić od Australii czy innych Hawajów. Zimno działa na mnie jak woda na kota.

J6mnik
02-07-2007, 05:50
Zawsze miał. Przecież nie drukowaliśmy tych jego poematów z jakiegoś kupionego zbiorku, nie? :) Inna rzecz, że największe perełki dawno pousuwał. "Immortal" chyba przetrwał, tyle dobrze.

Widzisz, a mnie się wydawało, że ściągaliście je z jakichś niezależnych źródeł... Gdzieś mam teczkę z materiałami używanymi na Kongresach, więc tfurczość nie ze wszystkiem zginęła. :)
Pozdrawiam,
Krzysiek

J6mnik
31-10-2007, 10:55
Dziwnie tak sam pod soba, jak tu tylu rodaków. ;) Nie dalej jak dziś zarzucono komuś na Gloria Victis plagiat z warseera, a tu okazało się, że wkleił jak najbardziej swoją twórczość.
A na GV zacząłem bywać, ponieważ zarażono mie WH40k. Zarazono dosłownie, ponieważ wystawie sobie malutką armijkę miłośników Wilekiego Zgniłka. Przy WFB jednak zostaję, za tydzień organizuję kolejny turniej w Gliwicach. A po cichu planjemy w przyszłości turniej WH40k. :)

Pozdrawiam, niech ktoś da głos. :)
Krzysiek

BlazeXI
01-11-2007, 07:39
Ja ostatnio zaraziłem się karcianką Killer Bunnies. Poza tym ochajtałem się miesiąc temu...

Pozdrawiam,

Marcin

wikear
01-11-2007, 20:56
yoyo... Brighton, UK :D tutaj

J6mnik
15-11-2007, 06:27
Witam Brighton, tu Pilchowice, Górny Śląsk! ;)


Ja ostatnio zaraziłem się karcianką Killer Bunnies.
Z karcianek to zaliczyłem (dawno temu) doomtroopera. Podobają mi się za obrazki w MtG, ładne są niektóre z tych grafik na kartach.
Tylko czasu jakby mniej bo też...

Poza tym ochajtałem się miesiąc temu...
Hahaha! Ty też, Marcinie? Ja 22 września zmieniłem stan cywilny. Żona moja do hobby podchodzi ze zrozumieniem, nawet z turniejem przygarnęła do instytucji w której pracuje.
Wszystkiego dobrego i niech Wam zawsze słońce świeci (no, prawie zawsze). Żebyście zawsze byli ze sobą szczęśliwi. :)

A turniej nas poraził - do Gliwic przyjechały 32 teamy, 61 osób (!). Zrobiłem lokala o frekwencji masterowej. Ale wszystko poszło OK i zebraliśmy w większości dobre opinie. Następnego się boję, bo jeżeli zostanie utrzymana ta frekwencja, to na następny będę musiał wynająć Bibliotekę Narodową. ;)
Filmik z losowania nagród: http://www.youtube.com/watch?v=pXxRqOLShNU

Pozdrawiam,
Krzysiek

BlazeXI
15-11-2007, 16:49
Hahaha! Ty też, Marcinie? Ja 22 września zmieniłem stan cywilny. Żona moja do hobby podchodzi ze zrozumieniem, nawet z turniejem przygarnęła do instytucji w której pracuje.
Wszystkiego dobrego i niech Wam zawsze słońce świeci (no, prawie zawsze). Żebyście zawsze byli ze sobą szczęśliwi. :)
[/url]

Pozdrawiam,
Krzysiek

My 29 września :evilgrin:. Pani BlazeXI również akceptuje ludki, ale krzywi się gdy paczki przychodzą do domu, bo wydaję kasę. Achkolwiek ostatnio wylicytowana diorama Ulli & Marquand jej się podobała.
Również życzę dużo szczęścia i spokoju.

Pzdr,

Marcin

Stranger
16-11-2007, 01:03
Nie powiem, troche mi zajelo dojscie tutaj...
Szczecin pozdrawia :D

BlazeXI
17-11-2007, 16:30
Nie powiem, troche mi zajelo dojscie tutaj...
Szczecin pozdrawia :D

Cześć, witam. W co grasz i jakimi armiami?

Pozdrawiam,

Marcin

Stranger
18-11-2007, 00:30
40k, Blood Angels i Gwardia.
Chociaz narazie obie wisza na kolku...

J6mnik
05-03-2008, 08:51
Również życzę dużo szczęścia i spokoju.

Dziękuję, bo chyba tego nie zrobiłem... (przepraszam).

U mnie żona weszła na kolejny level "życia z figurkowych chłopakiem" - pomalowała dwóch plaguebearers. I do tego kupuje modele do moich nurglasów. :)
Czas to posklejać do końca i zacząć grać. Ale skąd wziąć czas? Ktoś wie?..

Pozdrawiam, niech ktoś się odezwie. :)
Krzysiek

TheNurglitch
20-04-2009, 10:27
I do tego kupuje modele do moich nurglasów. :)



Jest to model związku do którego dążę ale niestety to chyba jeszcze za dużo dla mojej dziewczyny ;-) Gut, ze akceptuje moje hobby, nie wszystkie sa tak tolerancyjne by przymykać oko na wydanie 660zl na "zabaweczki" :rolleyes:

wikear
20-04-2009, 18:39
nie ma zadnego polaka w UK? fajnie by bylo :D

BlazeXI
21-04-2009, 16:06
nie ma zadnego polaka w UK? fajnie by bylo :D

Na pewno są. Swego czasu był w GW taki miesiąc, że Skull Pass najlepiej sprzedający się w Anglii to wersja polska. Rzesza emigrantów kupowała swoim pociechom Battla po polsku:evilgrin:.

x-esiv-4c
09-03-2010, 13:41
Hey guys,
The wife and I are travelling to Poland in August to see my grandmother. I do not speak a word of Polish (neither does my wife). I was wondering how common English was in Poland and how difficult it is for a non-polish speaker to navigate around. We will be staying in Warsaw for the duration. I am attempting to learn as much Polish as I can before the trip.

Thanks!

wikear
09-03-2010, 14:47
Well, it might be hard for you to navigate around city center, so try to avoid speaking to random people. Most hotels and restaurants have people who have worked in UK for some time. Try to use simple phrases and avoid strong accents ;) they might be bloody confusing to people who are not fluent. Otherwise, get yourself an updated TomTom and you should be allright in most situations.

BlazeXI
10-03-2010, 14:54
Well, I'd say navigating will not be that bad. Every street corner, every building are marked with street name and number. As an example I had hard time to find a concert venue in Berlin and had to admit it was easier over here. My Aussie mate had no problems finding his way around Warsaw from the very beginning of his stay, but he was not driving around.

I do agree about the heavy accents and try to speak slower than you friends from UK.

Grain Weevil
04-06-2011, 16:46
Witam wszystkich jeśli ktoś mnie słyszy :p
Jak ktoś jest z Kraka albo z Wrocka i ma ochotę na partyjkę battla to proszę się odezwać ;)

BlazeXI
05-06-2011, 04:49
Cześć,

witamy tutaj. Niestety, na partyjkę mam tylko ochotę. od prawie 6 miesięcy mam nową figurkę, która zajmuje cały mój wolny czas. Ale za to, za jakieś 12 lat pomaluje mi moje modele w drodze rewanżu:evilgrin:.

Poza tym geograficznie jestem oddalony od Ciebie 300km wzdłuż Wisły.

Pozdawiam.

Grain Weevil
06-06-2011, 14:44
Pozdrowienia... i dla figurki też ;)

Grain Weevil
14-04-2012, 22:22
Cicho wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie... co to będzie...
Jest ktoś? :p

wikear
17-04-2012, 06:17
jest jest :)